Reportaż "Powrót z ciszy" Hanny Bogoryja-Zakrzewskiej
Powrót z ciszy
- Męża wysłałam do domu, bo też był na stoczni. Mówię: "Jestem w komitecie strajkowym, a ty już musisz iść i pilnować dzieci” - opowiada jedna z bohaterek reportażu Hanny Bogoryja-Zakrzewskiej.
Foto: fot. www.radio.szczecin.pl
Dodaj do playlisty
Słowa "solidarność", "strajk", "stan wojenny" przywołują na myśl przede wszystkim nazwiska mężczyzn. To oni zazwyczaj są głównymi bohaterami filmów i audycji dokumentalnych o tamtych czasach. W jedną z rocznic wprowadzenia stanu wojennego, w Szczecinie, zorganizowano wystawę "Matki Solidarności", by przypomnieć kobiety, które walcząc w opozycji ryzykowały rozłąkę z rodziną.
Historie kobiet - działaczek Solidarności - nie doczekały się jak dotąd filmów czy książek, choć są równie ważne.
- Niektóre osoby mówią "walczyłam tylko o kartki na żywność". Ja w swojej walce już widziałam pewne aspekty niepodległościowe, wolnościowe – przekonuje jedna z bohaterek reportażu "Powrót z ciszy".
"Reportaży" na antenie Trójki można słuchać od poniedziałku do czwartku o godz. 18.15.
(ed)