Poetycki wiatrak
Katarzyna i Zygmunt Waraksowie w 1996 roku powołali do życia "Wiatrak artystyczny" i do dzisiaj organizują "Wietrzne spotkania z poezją".
Foto: Fot.: z archiwum bohaterów reportażu
Dodaj do playlisty
Zrobili to na własnej działce na Mazurach w miejscowości Grądzkie w pozostałościach holenderskiego wiatraka. Kasia, Zyga i ich dzieci sami śpiewają. Oprócz tego hodują owce, konie i pszczoły.
- Mazury są krainą obfitą we wszystko, jest tu tygiel narodowościowy. To wpływa pozytywnie na stosunki sąsiedzkie - tłumaczy wybór miejsca zamieszkania pan Zygmunt.
"Wietrzne spotkania z poezją" są prywatną inicjatywą małżeństwa Warkasów. - Włos się nam czasem jeży: czy zdobędziemy fundusze , jak przygarniemy tych wszystkich ludzi. Ale potem jesteśmy szczęśliwi, zadowoleni z siebie - mówi bohaterka reportażu.
Również artyści udzielający się podczas "wietrznych spotkań" są zadowoleni. - Ela Adamiak powiedziała nam, że od kilku lat nie spędzała takich przepięknych wieczorów. Bo po koncertach w Wiatraku wszyscy zostajemy i ta rozmowa zapoczątkowana na scenie toczy się dalej - podkreśla pani Katarzyna.
Reportaż "Wiatrak do mielenia poezji" przygotował Janusz Deblessem.
Reportaży na antenie Trójki można słuchać od poniedziałku do czwartku o godzinie 18.15.
(pg)