Todd Solondz gwiazdą American Film Festival

Gwiazda amerykańskiego kina niezależnego, mistrz czarnej komedii przyjedzie do Wrocławia. Jego najnowszy film "Dark Horse" ("Czarny koń") otworzy festiwal.

 Todd Solondz gwiazdą American Film Festival

Foto: Fragment plakatu promującego film "Dark Horse"

"Fajny film", 25.10.2011
+
Dodaj do playlisty
+

"Czarny koń" to opowieść o neurotycznym trzydziestolatku (Justin Bartha), który nie potrafi  wyprowadzić się od rodziców (Mia Farrow, Christopher Walken), aż do momentu kiedy spotyka dziewczynę w swoim wieku (Selma Blair), tak samo jak on przywiązaną do rodzinnego domu... Film będzie miał we Wrocławiu swoją polską premierę.

 

 Todd Solondz ("Happiness", "Palindromy"), to jak mówi o nim Urszula Śniegowska, dyrektor programowa festiwalu, "ironista, szyderca, prześmiewca". - W swoich filmach "punktuje" zwłaszcza ludzi, którzy nadal żyją american dream, którego już dawno zapewne nie ma - podkreśla gość Ryszarda Jaźwińskiego.

Reżyser  będzie obecny na kilku spotkaniach z publicznością we Wrocławiu. Odbierze też specjalną Indie Star Award, nagrodę dla "gwiazd święcących na firmamencie niezależnego kina amerykańskiego".

Wrocławski festiwal potrwa od 15 do 20 listopada. Do 6 listopada można kupić karnety, a w piątek 28 października na stronie American Film Festival zostanie opublikowany pełny kalendarz projekcji.

Audycji "Fajny film wczoraj widziałem" można słuchać od poniedziałku do czwartku o 10.30. 

(pg)