Książka kontra człowiek

Dorota Citkowska (doradca książki): Książkę mogę zamknąć w każdej chwili, a rozmówcę niekoniecznie, a też nie wszystkie słowa, które do mnie docierają, są mi potrzebne.

Książka kontra człowiek

Foto: Glow Images/East News

"Instrukcja obsługi człowieka", 3.10.2011
+
Dodaj do playlisty
+

 Dorota Citkowska (doradca książki) tłumaczy, że w literaturze szuka tak naprawdę siebie, spójności z myślami autora. - Zachwycam się skojarzeniami myślowymi, stylem - mówi i dodaje, że często autorzy wyrażają jej niewypowiedziane myśli.

Grażyna Dobroń, gospodarz "Instrukcji obsługi człowieka", od książek woli kontakt z drugim człowiekiem, którego można dotknąć, zobaczyć jego stan ducha. - Jest tyle sygnałów z drugiej strony, nawet niewypowiedzianych, że to mi przynosi nie tylko wiedzę, ale radość z obcowania z człowiekiem. W książkach mogę szukać tylko wytłumaczenia tego, co mi się zdarza - wyjaśnia.

Zdaniem Doroty Citkowskiej literatura jest streszczeniem zbiorowej świadomości. - Szybciej dojrzewamy w otoczeniu ludzi inspirujących, a książka to też organizm żywy, w pewnym sensie człowiek, to też jest spotkanie. Czy nie jest tak, że dzięki temu, że przeczytałaś ileś książek, to ten kontakt z drugim człowiekiem odbierasz tak, jak odbierasz? - pyta Grażyny Dobroń.

Audycji "Instrukcja obsługi człowieka" można słuchać od poniedziałku do czwartku o godzinie 10.45.

(pg)