Turbot zaplatany w warkoczyki
Turbota podobnie jak solę czy flądrę filetuje się długim giętkim nożem wzdłuż grzbietu i dookoła łba.
Foto: Glow Images/East News
Filety zdejmuje się ślizgając po ościach nożem. Filet należy przeciąć wzdłuż na trzy pasy i zapleść je wkładając jeden pod drugi jak warkocz. Problem polega na ty, ze powinniśmy mieć filety tej samej długości tymczasem zwykle dwa są mniejsze. Dlatego przecinamy je na dwa pasy, a trzeci sztukujemy. Obcinamy kawałek z dużego filetu i wplatamy w dwa warkocze małego.
Rybę najlepiej piec w piecyku o temperaturze 180 stopni nie dłużej niż pięć minut, bo w przeciwnym razie jej konsystencja będzie przypominać gumę. Podajemy ją w sosie holenderskim, pomidorach pieczonych na oliwie z czosnkiem, a do tego białe wino z Langwedocji.
Aby dowiedzieć się więcej na temat doboru win do potraw, wystarczy kliknąć w ikonę dźwięku w boksie "Posłuchaj" w ramce po prawej stronie.
Audycji "Kulisy Kulinarnej Akademii" można słuchać w poniedziałki o 7.40 oraz w czwartki o 16.50.