O miłości "Przez ścianę". Maciej Sobieszczański o swoim najnowszym filmie

Wiesława i Jerzy poznali się w więzieniu. Przez ścianę, posługując się alfabetem Morse'a, poznawali się, zakochali w sobie i zaręczyli. To właśnie ich historię przedstawia film Macieja Sobieszczańskiego, o którym reżyser opowiedział w "Trójkowo, filmowo". 

O miłości "Przez ścianę". Maciej Sobieszczański o swoim najnowszym filmie

Fotos z filmu "Przez ścianę" w reżyserii Macieja Sobieszczańskiego

Foto: Bartosz Mrozowski/Materiały prasowe FPFF

"Przez ścianę" to historia, która wydarzyła się naprawdę. W 1947 roku 27-letnia Wiesława Pajdak zostaje aresztowana i trafia do komunistycznego więzienia na Rakowieckiej. Kilka dni później do tego samego więzienia trafia 27-letni Jerzy Śmiechowski.

Pewnej nocy rozpoczynają rozmowę przez ścianę za pomocą kodu Morse’a. Choć trudno w to uwierzyć, młodzi zakochują się w sobie. Po sześciu latach od poznania, po raz pierwszy widzą się "na żywo" podczas swojego ślubu w więzieniu. Po wyjściu na wolność żyją razem szczęśliwie przez 55 lat. 

Posłuchaj audycji Trójki:

Maciej Sobieszczański o filmie "Przez ścianę"

O filmie Ryszardowi Jaźwińskiemu w audycji "Trójkowo, filmowo" opowiedział reżyser Maciej Sobieszczański. - Myślę, że ta historia bardzo porusza. Zdecydowaliśmy się na to, żeby była niespiesznie opowiadana i okazało się, że bardzo tego potrzebujemy w tym chaosie codzienności i tym pędzie, który sobie narzuciliśmy - mówił Sobieszczański.

Zdjęcia do filmu wykonała Jolanta Dylewska. - Jola ma bardzo ciekawe podejście. Mówi, że żyjemy zawsze na dwóch poziomach - ludzkim i boskim. Na tym ludzkim poziomie jest to, co jest naszą codziennością - pośpiech, tempo, zmiana rytmu, a w tym boskim porządku jest jakiś rodzaj harmonii, wewnętrznego spokoju - mówił reżyser w audycji "Trójkowo, filmowo".

Fotos filmu "Przez ścianę", fot. Bartosz Mrozowski/FPFF Fotos filmu "Przez ścianę", fot. Bartosz Mrozowski/FPFF

Historię poznamy z perspektywy Wiesławy, którą zagrała Maria Dębska. - Jerzego słyszymy tylko przez ścianę i widzimy go na końcu, podczas ślubu. W filmie jest tajemnica, która jest bardzo atrakcyjna dla widza. Mocno spaja dramaturgię, buduje napięcie, buduje ciekawość, intryguje. Jerzy jest dla nas tajemnicą - mówił reżyser.

W rolę Jerzego wcielił się Jakub Gierszał. Na ekranie zobaczymy też Agnieszkę Grochowską i Arkadiusza Jakubika.

Czytaj także:

Ewelina Kołaczek