"Matki pingwinów" wracają. Jest zwiastun i data premiery drugiego sezonu
Drugi sezon serialu "Matki pingwinów" pojawi się na Netfliksie 21 października. Do sieci trafił też zwiastun produkcji, w której znowu zobaczymy Kamę, Ulę, Tatianę i Jerzego.
Kadr z serialu "Matki Pingwinów"
Foto: Piotr Litwic/Materiały prasowe Netflix
Znani z pierwszego sezonu popularnej produkcji Netfliksa "Matki pingwinów" Kama, Ula, Tatiana i Jerzy spróbują tym razem stworzyć miejsce, w którym ich dzieci będą mogły czuć się bezpieczne i akceptowane.
Drugi sezon serialu zadebiutuje 21 października, a opublikowany właśnie zwiastun pokazuje, że pomysł na własną szkołę szybko przestanie być dla bohaterów spełnieniem marzeń, a stanie się kolejnym źródłem problemów.
Posłuchaj audycji Trójki:
- Masza Wągrocka w audycji "Tu Myśliwiecka 3/5/7" (część 1)
- Masza Wągrocka w audycji "Tu Myśliwiecka 3/5/7" (część 2)
"Matki pingwinów". Drugi sezon już w październiku
Akcja rozpoczyna się półtora roku po wydarzeniach pierwszego sezonu. Bohaterowie zakładają Biegun Szczęścia, ale prowadzenie placówki oznacza konfrontację z biurokracją, finansami i narastającym zmęczeniem. Jednocześnie zmieniają się ich rodziny, a dorastające dzieci zaczynają mierzyć się z problemami, których rodzice nie mogą już rozwiązać za nie.
W nowej odsłonie twórcy chcą przesunąć akcent z samego oswajania diagnozy na to, jak funkcjonowanie z dzieckiem neuroatypowym lub z niepełnosprawnością wpływa na całą rodzinę. Klara Kochańska-Bajon, reżyserka i twórczyni serialu, zwraca uwagę na relacje z rodzeństwem, dziadkami, rówieśnikami i partnerami. Drugi sezon ma pokazywać, że zaakceptowanie nowej sytuacji przez rodzica nie oznacza jeszcze, że równie łatwo zaakceptuje ją jego otoczenie.
Dojrzewanie dzieci i partner Kamy
Jednym z nowych tematów będzie dojrzewanie dzieci. Twórcy chcą przyjrzeć się także zjawisku "niewidzialnego dziecka", czyli sytuacji, w której rodzeństwo osoby z niepełnosprawnością może czuć się pomijane i niedostrzegane. Ten sam problem dotyczy zresztą również dorosłych bohaterów, którzy sami potrzebują uwagi, bliskości i poczucia, że ktoś ich zauważa.
Ważną zmianą w układzie bohaterów będzie także pojawienie się Pawła, partnera Kamy (w tej roli Masza Wągrocka) którego gra Mateusz Damięcki. To zaangażowany ojciec, który nie ucieka od obowiązków i chce aktywnie uczestniczyć w wychowaniu, choć sam dopiero uczy się radzić sobie z emocjami. Serial rozszerzy w ten sposób temat rodzicielstwa o kolejne kwestie: problemy finansowe, opiekę nad starzejącymi się rodzicami, samotność czy potrzebę stworzenia bliskiej, wspierającej relacji.
Zmieniają się także poszczególni bohaterowie. Jerzy, który wcześniej całkowicie podporządkował swoje życie córce, uczy się na nowo walczyć o siebie. Tatiana musi zmierzyć się z lękiem przed dorastaniem syna, a Ula jako dyrektorka Bieguna Szczęścia za wszelką cenę chce stworzyć idealnie funkcjonującą szkołę, choć za uporządkowaną fasadą narastają problemy. Sama twórczyni wskazuje właśnie przemianę Uli jako jedną z najbardziej zaskakujących w drugim sezonie.
Sześć odcinków "Matek pingwinów"
Drugi sezon "Matek Pingwinów" będzie liczył sześć odcinków. Za reżyserię odpowiadają Klara Kochańska-Bajon i Jagoda Szelc, scenariusz napisali Kochańska-Bajon, Nina Lewandowska, Justyna Bilik, Ariadna Lewańska i Magdalena Żakowska, a producentem jest Agnieszka Kurzydło z MD4.
W obsadzie znaleźli się m.in. Masza Wągrocka, Barbara Wypych, Magdalena Różczka, Tomasz Tyndyk, Mateusz Damięcki i Krystyna Janda.
Ewelina Kołaczek
Źródła: Netflix, PAP