Tysiąc dni rządu i rok do wyborów. "Kampania będzie brutalna"

Czy obecny rząd ma się czym chwalić w kampanii przed wyborami parlamentarnymi? Michał Wójcik przekonywał, że ze 100 konkretów niewiele zostało. Michał Szczerba wskazał z kolei, że na pewno są dwa tematy, które rząd może przedstawić jako sukces.

Tysiąc dni rządu i rok do wyborów. "Kampania będzie brutalna"

Michał Szczerba i Michał Wójcik w Pulsie Trójki

Foto: PR3

Michał Szczerba i Michał Wójcik gośćmi Agnieszki Laskowskiej (Puls Trójki)
+
Dodaj do playlisty
+

OGLĄDAJ.  Michał Szczerba (KO) i Michał Wójcik (PiS) gośćmi Agnieszki Laskowskiej

"Świętowania nie będzie" - tak rzecznik rządu Adam Szłapka uciął pytania o obchody przypadającego jubileuszu 1000 dni gabinetu Donalda Tuska. Pytany po posiedzeniu Rady Ministrów o ewentualne podsumowania, podkreślił, że koalicja rządząca skupia się na pracy. Politycy - i koalicji rządzącej, i opozycji -  choć kampania jeszcze oficjalnie się nie zaczęła, szykują się do wyborów w 2027 roku.

Michał Szczerba i Michał Wójcik gośćmi Agnieszki Laskowskiej (Puls Trójki)
13:11
+
Dodaj do playlisty
+

Nawet rząd się nie chwali

Myślę, że to już jest ostatnia prosta na szczęście tego rządu, który jest rządem bardzo nieudacznym - powiedział Michał Wójcik. Podkreślił, że sam rząd nie chciał się chwalić tym, że minęło 1000 dni od przejęcia władzy.

- Mógłbym wyciągnąć tutaj program 100 konkretów i zapytać, co z tych 100 konkretów zostało. Jak się to wyciśnie, to prawie nic - stwierdził. Dodał, że mamy za sobą "trzy lata ciągłego ścigania opozycji". - I te ostatnie miesiące to również będzie atak na opozycję, wykorzystywanie prokuratury - prognozował. 

"Idziemy z podniesioną głową"

- Ta kampania na pewno będzie brutalna, będzie bezwzględna, ale my idziemy z podniesioną głową - powiedział Michał Szczerba. Ripostował, że "mieliśmy 3000 dni PiS i 3000 różnego rodzaju nieprawidłowości, afer, złodziejstw. Podkreślił, że są one rozliczane.

Są prowadzone śledztwa albo są już akty oskarżenia, jak w przypadku afery wizowej - dodał. - Ściągamy ludzi z całego świata, żeby czy to w aferze RARS, czy w aferze Zondacrypto odpowiadali - zapewniał. Ocenił, że "idziemy z dobrym budżetem państwa na 2027 rok". Wskazał, że rząd będzie w kampanii chwalić się programem SAFE i wykorzystaniem środków z KPO. 

Czytaj także: 

Źródło: Trójka
Prowadząca: Agnieszka Laskowska
Opracowanie: Filip Ciszewski