TK bez pieniędzy z budżetu. Markiewicz: A miałyby iść na nielegalną działalność?
Krystian Markiewicz przyznał w "Bez Uników", że rozumie postawę rządu, który nie przewidział w budżecie na 2027 rok pieniędzy dla Trybunału. - Na co te pieniądze mają być? Na nielegalną działalność Trybunału Konstytucyjnego, na działalność, która jest sprzeczna z konstytucją - zastanawiał się sędzia TK.
Krystian Markieiwcz (sędzia TK)
Foto: YT/Trójka
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Sędzia TK Krystian Markiewicz oskarża Bogdana Święczkowskiego o całkowite zawłaszczenie Trybunału i próbę uczynienia z tej instytucji "prywatnego folwarku"
- Podkreślił, że przez jego działania nowi sędziowie nie mogą brać udziału w Zgromadzeniu Ogólnym, co paraliżuje m.in. uchwalanie budżetu
- Markiewicz podsumował, że "Bogdan Święczkowski chciałby zjeść ciastko i mieć ciastko"
OGLĄDAJ. Sędzia TK Krystian Markiewicz gościem Renaty Grochal
Markiewicz o Święczkowskim: zawłaszczył zarządzanie TK
Sędziowie TK od pięciu miesięcy nie dostają wynagrodzenia. Krystian Markiewicz przyznał w rozmowie z Renatą Grochal, że "żyje z oszczędności" i "z wynagrodzenia na Uniwersytecie Śląskim". - Ze strony państwa nie ma reakcji. Mam na myśli nie tylko Bogdana Święczkowskiego, który całkowicie zawłaszczył zarządzanie Trybunałem Konstytucyjnym. Skierowaliśmy także wezwanie do zapłaty do Kancelarii Sejmu. Póki co nie ma żadnej reakcji. Mam nadzieję, że do tej refleksji dojdzie - powiedział.
Profesor Markiewicz odniósł się także do braku pieniędzy dla TK w budżecie na 2027 rok. Przyznał, że rozumie taką decyzję rządu. - Wydatki Trybunału Konstytucyjnego, czyli coś, co jest podstawą do uchwalenia budżetu, uchwala Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zgromadzenie Ogólne, co wynika z konstytucji, składa się z 15 sędziów. Bogdan Święczkowski swoim zachowaniem uniemożliwia nowym sędziom zasiadanie w tym zgromadzeniu. Skutkuje to tym, że także inni sędziowie nie biorą w nim udziału i zgromadzenia po prostu nie ma. Bogdan Święczkowski chciałby zjeść ciastko i mieć ciastko. Z jednej strony nie dopuszcza sędziów do zasiadania w zgromadzeniu i do orzekania, a z drugiej - chciałby uchwalać budżet chyba samodzielnie. To działanie w moim przekonaniu jest niezgodne z prawem - tłumaczył.
Gość audycji "Bez Uników" stwierdził, że Bogdan Święczkowski stara się uczynić z Trybunału Konstytucyjnego prywatny folwark. Zaznaczył jednak, że te zasady zarządzania nie przeniosą się na poziom polskiego parlamentu i funkcjonowania państwa. - Takim działaniom trzeba powiedzieć zdecydowane "nie". Z drugiej strony, na co te pieniądze mają być? Na nielegalną działalność Trybunału Konstytucyjnego? Na działalność, która jest sprzeczna z konstytucją i z zabezpieczeniem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka? Bądźmy poważni. Niech prawo znaczy prawo - stwierdził.
Markiewicz o słowach Tuska: były niezręczne
Krystian Markiewicz uważa, że słowa Donalda Tuska, który powiedział, że nasi sędziowie muszą we wrześniu zacząć orzekać w Trybunale, były niezręczne. - Jest wiele takich wypowiedzi w przestrzeni publicznej, w których dochodzi do pewnych skrótów myślowych. Oczywiście tak być nie powinno. Zawsze apeluję o precyzję języka. Dla mnie nie ma znaczenia, czy ktoś został wybrany w tej, czy w innej kadencji parlamentu. Został po prostu wybrany przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej - wskazał.
Markiewicz podkreślił, że sędziowie mają służyć wszystkim obywatelom. - Clue polega na tym, że Trybunał Konstytucyjny w ogóle nie może działać. Nie chroni praw i wolności konstytucyjnych obywateli przed działalnością polityków. A przecież od tego jest Trybunał Konstytucyjny. Na tym należy się skupić. Jako obywatele jesteśmy bezbronni. Najwyższy czas skończyć z tą patologiczną i bardzo niebezpieczną dla nas wszystkich sytuacją - podsumował.
- Nawrocki zostanie przesłuchany ws. TK. Ekspert: narusza konstytucję
- Maciej Berek do TK. "Tusk upiekł wiele pieczeni na jednym ogniu"
- Maciej Berek wybrany sędzią TK. Pomógł Duda. "Nie byłoby w ogóle dyskusji"
Źródło: Trójka
Prowadząca: Renata Grochal
Opracowanie: Paweł Michalak