Agnieszka Sozańska: "Rynek pracy nie jest przygotowany na osoby ze spektum"
Gościnią Moniki Gosławskiej w "Rozmowie w Trójce" była dziś Agnieszka Sozańska z Fundacji Ergo Sum i Alter Edu. W przededniu rozpoczecia nowego roku szkolnego rozmawialiśmy o potrzebach edukacyjnych i zawodowych osób w spektrum autyzmu oraz o tym, jak szkoła i rynek pracy mogą lepiej odpowiadać na te potrzeby.
Agnieszka Sozańska gościnią "Rozmowy w Trójce"
Foto: printscr/YTPolskie Radio
Agnieszka Sozańska jest nauczycielką z ponad dwudziestoletnim doświadczeniem w pracy z dziećmi o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Współpracuje z angielskimi stowarzyszeniami na rzecz autyzmu, posiada certyfikaty Teachit Special Educational Needs i National Autistic Society. Specjalistka ewaluacji i rewalidacji uczniów za spektrum autyzmu. Jest mamą dziecka z Zespołem Aspergera.
Posłuchaj audycji w Trójce:
- "Klub Trójki": Niepełnosprawność powypadkowa to nie koniec świata. Audycja Kamila Wyszkowskiego
- "Rozmowa w Trójce": Marianna Lutomska o żałobie i działalności Fundacji Nagle Sami
Problemy osób ze spektrum na rynku pracy
Monika Gosławska na początku rozmowy przytoczyła list jedej ze słuchaczek Trójki, która pisała, że jej dorosły syn ze spektrum za chwilę skończy studia i może mieć problemy z odnalezieniem się na rynku pracy. - To jest bardzo powszechny problem i bolączka naszych czasów: wchodzi w dorosłość i samodzielność pierwsze prawidłowo zdiagnozowane pokolenie osób w spektrum autyzmu. Często tym ludziom brak wsparcia, które mieli na poprzednich etapach - mówiła gościni "Rozmowy w Trójce".
Agnieszka Sozańska zwróciła uwagę, że rynek pracy nie jest przygotowany na to, żeby przyjmować osoby w spektrum. - Oczywiście zdaję sobie sprawę, że niewielka część tych osób jest w stanie pracować i funkcjonować bez wspomagania, ale tylko niewielka. Statystyki są nieubłagane - podkreśliła.
- Te najbardziej pesymistyczne statystyki mówią, że tylko 2 procent osób w spektrum dostaje i utrzymuje pracę. Ale są też inne statystyki, bardziej optymistyczne. Niemniej jednak dojście do końca edukacji, to jest jak stanięcie na klifie i patrzenie w taką czarną dziurę - mówiła gościni Trójki.
Rodzice biorą sprawy w swoje ręce
Często dzieje się tak, że rodzice biorą sprawy w swoje ręce. Agnieszka Sozańska z grupą innych rodziców stworzyli miejsce pracy dla osób dorosłych. Klubokawiarnia "Życie jest fajne" powstała 10 lat temu jako miejsce pracy dla dorosłych osób ze spektrum i ich opiekunów. - To miejsce powstało "z braku". Ten "brak" dotyczył faktu, że dorosłe osoby w spektrum, czy to funkcjonujące z minimalną
potrzebą pomocy, czy takie, które potrzebują pomocy jeden na jeden, nie miały gdzie spędzać
czasu - podkreślała.
- Stąd nie tylko praca, nie tylko wolontariat, ale także rozmaite projekty, które robiliśmy od
klubu dorosłego autysty poprzez projekty muzyczne i teatralne.
W klubokawiarni od września również będzie się dużo działo. W planach są spotkania ze sztuką witraży, poezja i teatr.