Kto zapłaci polityczną cenę za Zondacrypto? "Nikt nie ma czystych rąk"

Przemysław Kral, Radosław P., luksusowy zegarek i zarzuty. W kogo ta sprawa uderza najmocniej? Agaton Koziński ("Polska The Times") oraz Arek Gruszczyński ("Gazeta Wyborcza") ocenili w "Pulsie Trójki", kto najbardziej traci na aferze związanej z Zondacrypto oraz jak wpływa ona na wizerunek kluczowych graczy politycznych w kraju. 

Kto zapłaci polityczną cenę za Zondacrypto? "Nikt nie ma czystych rąk"

Agaton Koziński i Arek Gruszczyński w studiu radiowej Trójki

Foto: Polskie Radio

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Prokuratura zawnioskowała o 3 miesiące aresztu dla podejrzanego w sprawie Zondacrypto Radosława Piesiewicza
  • Prezesowi PKOl grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności
  • Nowe wątki i jej ew. skutki komentowali w radiowej Trójce Arek Gruszczyński i Agaton Koziński

OGLĄDAJ. Agaton Koziński i Arek Gruszczyński gośćmi Moniki Suszek

Wokół sprawy Zondacrypto narasta coraz większe napięcie polityczne. Kolejne doniesienia medialne, w których przewijają się wątki Przemysława Krala, prezesa PKOl Radosława Piesiewicza i zarzutów prokuratorskich wywołały natychmiastowe reakcje. Jak przekazała WP, klub parlamentarny PiS przymierza się do złożenia wniosku o powołanie komisji śledczej w Sejmie ds. afery Zondacrypto, co potwierdził Karol Karski. 

Arek Gruszczyński z "Gazety Wyborczej" ocenił, że konsekwencje wybuchu tego skandalu uderzają przede wszystkim w opozycję. - To jest afera Karola Nawrockiego, a Karol Nawrocki jest prezydentem wybranym, jak ostatnio powiedział Jarosław Kaczyński, z błogosławieństwem prezesa i partii, bo bez partii Karol Nawrocki prezydentem by nie został - stwierdził, wskazując na Prawo i Sprawiedliwość. 

Agaton Koziński i Arek Gruszczyński o nowych odsłonach afery Zondacrypto (Puls Trójki)
17:00
+
Dodaj do playlisty
+

"Bardzo zła wiadomość dla Kaczyńskiego"

Według publicysty trzykrotne weto prezydenckie wobec ustawy mającej regulować rynek kryptowalut, nawet jeśli nie dotyczyło bezpośrednio giełdy Zondacrypto, działa politycznie na korzyść premiera Donalda Tuska. - To szef rządu osobiście podczas zamkniętego, niejawnego spotkania z parlamentarzystami opowiadał o tym, jaka jest skala tej rodzącej się wówczas afery - powiedział. Jak dodał, "prawica jest dzisiaj oskarżana o to, że współdziałała z grupą przestępczą wyprowadzającą pieniądze z polskich kieszeni i jest to bardzo zła wiadomość dla Jarosława Kaczyńskiego, który, co ciekawe, milczy".

Afera kontra rządzący

Agaton Koziński z "Polska The Times" uznał aferę za kolejną odsłonę trwającego od lat, spolaryzowanego spektaklu politycznego. Zwrócił też uwagę, że w opinii publicznej prezes PKOl-u wywodzi się i jest bezpośrednio kojarzony z ugrupowaniem Kaczyńskiego. 

Zdaniem gościa radiowej Trójki obecność Romana Giertycha w tej sprawie mocno utrudnia też sytuację obozu rządzącego. Jak uznał, nie uda się łatwo przekonać społeczeństwa o braku powiązań. - Prawica będzie miała z tym tematem ogromny problem i będzie musiała się boksować, ale nie jest bez szans. Jednak musimy pamiętać, kto jest prawnikiem Krala. To jest kolejna, bardzo ciekawa odsłona całej opowieści i nikt tutaj nie ma czystych rąk, nawet ważni posłowie Koalicji Obywatelskiej - podsumował.

Najczęściej czytane

Źródło: Trójka
Prowadząca: Monika Suszek
Opracowanie: Dominika Główka