Jeszcze do niedzieli trwa 18. Solanin Film Festiwal w Nowej Soli
Podróżując szlakiem wakacyjnych festiwali filmowych, a tych w Polsce nie brakuje, w tym tygodniu warto być w Nowej Soli. Do niedzieli trwa tam 18. Solanin Film Festiwal, który oprócz pokazów oferuje m.in. spotkania z artystami, koncerty i warsztaty.
Martyna Byczkowska
Foto: Polskie Radio
Istniejący od 18. lat Solanin Film Festiwal w Nowej Soli skupia się przede wszystkim na twórcach krótkiego metrażu w autorskim kinie niezależnym. Jego najważniejsze elementów to pięć konkursów: offowy dokument, offowa fabuła, animacji, niezależny oraz debiuty.
Pokazy i spotkania z gośćmi
Większość projekcji odbywa się w Nowosolskim Domu Kultury. Są również projekcje w Wieży Ciśnień Społecznych i Gospodarczych oraz weekendowe pokazy plenerowe pod wieżą.
- Poza projekcjami filmów oraz wydarzeniami dodatkowymi, jak koncerty czy warsztaty z animacji dla najmłodszych, proponujemy spotkania z twórcami filmowymi, gośćmi festiwalu. Są z nami m.in. jurorzy konkursu krótkometrażowego: Jerzy Armata, Karolina Rzepa, Karolina Gruszka, Tomek Sapryk oraz Emilia Śniegoska. I zapraszamy na spotkanie z Karoliną Rzepą po seansie "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej", a z Karoliną Gruszką - po pokazie "Chopin, Chopin" - poleca dyrektor festiwalu Karol Kolba. - Przed nami również spotkanie po seansie filmu "La petit mort" z Kają Zalewska oraz Martyną Byczkowską, znaną z serialu "1670". Jednak w tym wypadku Martyna występuje w innej roli, gdyż stanęła po drugiej stronie kamery i próbuje swoich swoich sił jako reżyserka - zapowiada.
- Czeka nas również pokaz filmu "Święto Ognia" z Tomaszem Saprykiem i Karoliną Gruszką oraz spotkanie z Wojtkiem Smarzowskim - dodaje.
Kuba Gierszał przedpremierowo
Weekend zamykający festiwal to m.in. pokazy przedpremierowe. I tak się złożyło, że są to filmy hiszpańskojęzyczne. Pierwszym jest "Natura miłości" hiszpańskiego reżysera Rodrigo Sorogoyena z Javierem Bardemem jako światowej sławy reżyserem oraz Victorią Luengo jako jego córką i aktorką zaraze. - To wspaniała produkcja traktująca o tym jak robić filmy, więc jest to fajny film na festiwal - poleca rozmówca Ryszarda Jaźwińskiego. - Z kolei filmem zamknięcia będzie chilijski "Meltdown" Manueli Martelli z Kubą Gierszałem. Jednak w takiej roli tego popularnego naszego aktora na pewno państwo - zapewnia.
Całości można wysłuchać »TUTAJ«.
Piotr Radecki