Wędrujący Festiwal po raz pierwszy. Björk, muzyka nad Dębowcem i "Bank snów” w Bielsku-Białej

W Bielsku-Białej rusza pierwsza edycja Wędrującego Festiwalu. To międzynarodowy festiwal sztuk interdyscyplinarnych, który każdego roku będzie organizowane w innym mieście noszącym tytuł Polskiej Stolicy Kultury. Wydarzenie dobędzie się od 2 do 4 października. Wśród najważniejszych wydarzeń znalazły się autorska wystawa Björk "Echolalia”.

Wędrujący Festiwal po raz pierwszy. Björk, muzyka nad Dębowcem i "Bank snów” w Bielsku-Białej

Koncert Björk w Berlinie

Foto: PAP/Britta Pedersen

Wędrujący Festiwal został pomyślany jako wydarzenie bez stałej siedziby. Każdego roku ma odbywać się w innym mieście noszącym tytuł Polskiej Stolicy Kultury. Pierwsza edycja zawita do Bielska-Białej, a jej program został skonstruowany tak, by sztuka spotykała się bezpośrednio z przestrzenią miasta, jego architekturą, krajobrazem i lokalną społecznością. Za autorską koncepcję festiwalu odpowiada Krystian Lada, polski reżyser operowy, dramaturg i librecista działający na międzynarodowej scenie operowej.

Posłuchaj audycji w Trójce:

Festiwal, który jest w ciągłym ruchu 

Wędrowanie jest tu czymś więcej niż zmianą miejsca. Organizatorzy traktują je jako podstawową zasadę budowania programu. Artyści i widzowie przemieszczają się między dziedzinami sztuki, lokalizacjami oraz różnymi środowiskami twórczymi. Festiwal ma łączyć muzykę, teatr, taniec, performans, sztuki wizualne i architekturę, tworząc projekty trudne do zamknięcia w tradycyjnych kategoriach.

Istotne jest również samo miasto. Projekty powstają metodą in situ i wykorzystują miejsca, które nie zawsze kojarzą się ze sztuką. Publiczność zostanie zaproszona do przemieszczania się pomiędzy kolejnymi punktami programu, a tym samym do spojrzenia na Bielsko-Białą z innej perspektywy. Festiwal chce przy tym budować dialog między artystami lokalnymi, krajowymi i międzynarodowymi.


Wędrujący Festiwal w Bielsku Białej odbędzie się od 2 do 4 października Wędrujący Festiwal w Bielsku Białej odbędzie się od 2 do 4 października

Björk rozproszona po mieście

Jednym z najbardziej wyrazistych punktów programu będzie "Echolalia”, autorska wystawa Björk. Jej tytuł odnosi się do zjawiska powtarzania zasłyszanych dźwięków, słów i fraz, które odgrywa ważną rolę w procesie uczenia się języka i oswajania świata. W koncepcji artystki echolalia staje się metaforą dialogu, rezonansu i twórczego współbrzmienia.

Wystawa obejmie trzy audiowizualne instalacje: „Przodkini” („Ancestress”), „Zasmucona ziemia” („Sorrowful Soil”) oraz „Rozkwit wrażliwości” („Nerve Bloom”). Każda z prac dotyka innych aspektów pamięci, wspólnoty, natury i przemiany. „Nerve Bloom”, przygotowana we współpracy z Natalią Kleszczewską, połączy muzykę, malarstwo i ruchomy obraz.

Szczególny charakter ekspozycji wynika z jej rozproszenia. Instalacje zostaną pokazane w różnych przestrzeniach Bielska-Białej, dlatego odbiorcy będą mogli doświadczać ich w dowolnej kolejności. Zamiast tradycyjnego zwiedzania galerii pojawi się więc spacer, słuchanie i odkrywanie kolejnych elementów wystawy w tkance miasta.

Muzyka w drodze. "Panta rhei. Wszystko płynie”

Ruch stanie się również częścią doświadczenia muzycznego podczas premiery nowego utworu Rafała Ryterskiego. "Panta rhei. Wszystko płynie”, inspirowane powieścią "Bieguni” Olgi Tokarczuk oraz heraklitejską ideą nieustannej zmiany, zostało pomyślane tak, aby słuchanie było jednocześnie podróżą.

Publiczność nie zajmie miejsc w tradycyjnej sali koncertowej. Uczestnicy będą przemieszczać się ponad zboczem Dębowca, obserwując zmieniający się krajobraz i panoramę Bielska-Białej. Miejsce, kierunek jazdy i moment słuchania mają wpływać na indywidualny odbiór kompozycji. Utwór wykona Bielska Orkiestra Dęta. Jego autorem jest Rafał Ryterski, laureat Międzynarodowej Trybuny Kompozytorów UNESCO.

Parking jako scena współczesnego performansu

Festiwal wykorzysta także przestrzeń domu handlowego Klimczok. To właśnie na jego parkingu powstanie performatywna instalacja "Tu byliśmy / Tu byłyśmy”, przygotowana przez Siri Skjerve, Alicję Czyczel, Pawła Sakowicza i Wojciecha Grudzińskiego.

Budynek Klimczoka, niegdyś symbol nowoczesności Bielska-Białej, stanie się scenografią projektu opowiadającego o obecności, pamięci i pozostawianiu po sobie śladu. Widzowie będą przemierzać kolejne poziomy parkingu, a architektura obiektu połączy się z rzeźbą, choreografią i muzyką wykonywaną na żywo. W projekcie wykorzystane zostaną również tradycyjne instrumenty regionu, między innymi trąbity, dudy i gajdy.

Dziesięć godzin muzyki i snów

Najbardziej nietypowym wydarzeniem może okazać się "Bank snów” Hani Derej, Kuby Dereja i Kingi Kościak. W dawnej hali bankowej Banku Gospodarstwa Krajowego powstanie na dwie noce przestrzeń wspólnego snu. Dziesięciogodzinne wydarzenie będzie łączyć koncert, performans i rytuał.

Od godziny 22 do 8 rano artyści wykonają nieprzerwaną kompozycję stworzoną specjalnie na tę okazję. Zamiast tradycyjnej widowni pojawią się łóżka, poduszki i pościel. Publiczność będzie mogła słuchać muzyki, odpoczywać albo po prostu zasnąć. Twórczość rodzeństwa Derej, łącząca współczesną klasykę, jazz i elektronikę, ma stworzyć przestrzeń wyciszenia i wewnętrznej podróży. Integralną częścią wydarzenia będzie także zapisywanie i interpretowanie snów przy wsparciu Kingi Kościak, badaczki zajmującej się ich znaczeniem.

Wszystkie wydarzenia festiwalu będą bezpłatne, jednak ze względu na ograniczoną liczbę miejsc konieczne będą wejściówki.