"Terra Kultura". Nieoczywiste związki kosmetyków, elektroniki, radia i wojny
"Arsenic Ballerinas" to solowa wystawa rumuńskiej artystki Ioany Vreme Moser, której interdyscyplinarna twórczość sytuuje się na styku sztuki dźwięku, performansu i sztuk wizualnych. I o niej mówi Agnieszka Obszańska w audycji "Terra Kultura".
Iaona Vremer Moser "Arsenic Ballerinas"
Foto: mat. prasowe
Czy kosmetyki mogą stać się materiałem do budowy elektronicznych instrumentów i generowania dźwięków? Jakie są związki między kosmetykami, elektroniką, radiem i wojną? Rumuńska artystka Ioana Vreme Moser, której wystawę "Arsenic Ballerinas" można oglądać we wrocławskiej galerii Krupa Art Foundation, eksploruje nieoczywiste obszary ujawniając połączenia, które na pierwszy rzut oka wydają się niemożliwe…
Od praktyki upiększania do… wojny
Tytułowe "Arsenic Ballerinas" to długoterminowy projekt badawczy łączący historię makijażu, technologii, komunikacji i wojny poprzez te same materiały i pierwiastki chemiczne obecne w szminkach, odbiornikach radiowych, układach elektronicznych i amunicji. Inspiracją stały się zarówno doświadczenia radiowych "wojen" w Rumunii lat 90., zagłuszanie zachodnich stacji, strategie dotarcia stosowane przez Radio Wolna Europa oraz kultura improwizowanych radioodbiorników DIY.
- Ioana Vreme Moser to artystka bardzo wszechstronna i podejmująca bardzo różne wątki w swojej twórczości. Ta konkretna wystawa podejmuje tylko jeden konkretny wątek związany z kosmetykami. Chodzi o zmienianie kosmetyków i narzędzi aplikatorów do makijażu w elektronicznej instrumenty oraz obiekty generujące dźwięk - mówi Monika Łuszpak-Skiba, kuratorka wystawy. - Inspiracja pochodzi z życia artystki i jej kariery baletowej: w dzieciństwie spędziła 10 lat tańcząc balet na scenie w pełnym makijażu. W 2018 roku Joana znalazła na śmietniku zestaw kosmetyków i postanowiła go zmienić w instrumenty. Od tego pojawiła się persona sceniczna artystki, którą nazwała Coquetta - tłumaczy.
Ioana Vreme Moser "Arsenic Ballerinas" Ambiwalencja podejścia do makijażu
Kim jest Coquetta? Co przyczyniło się do jej powstania i kto był dla niej inspiracją? – Coquetta jest kobietą bardzo uwodzicielską, a inspiracją były dwie postaci. Jedną była babcia artystki, którą Joana pamięta jako kobietę zawsze umalowaną czerwoną szminką. Robiła ją sama z białek jajka i pigmentów. Jednocześnie ta babcia zajmowała się pierwszymi komputerami w Rumunii i Joana pamięta, że zawsze miała w domu karty perforowane, które zresztą do tej pory przechowuje na pamiątkę - opowiada rozmówczyni Agnieszki Obszańskiej. - Drugą inspiracją była lalka Barbie. Joanna wspomina, że w dzieciństwie zawsze chciała być tak piękna jak Barbie. Kolejną warstwą jest ambiwalencja makijażu. To napięcie pomiędzy makijażem traktowanym, jako forma opresji dostosowania się do kanonu piękna i aktualnych wzorców urody, a z drugiej strony potencjał twórczy przekraczania tych ograniczeń, tworzenia zupełnie nowych tożsamości i postaci - wskazuje.
Joana Vreme Moser "Arsenic Ballerinas" Całej rozmowy można posłuchać »TUTAJ«.
Piotr Radecki