W oczekiwaniu na zaćmienie Słońca. Jak i gdzie je oglądać?
- Jeśli jest jakaś jedna najbardziej niesamowita rzecz, jaką można na tej planecie zobaczyć, to jest to właśnie całkowite zaćmienie Słońca - przyznaje Karol Wójcicki, popularyzator nauki i autor bloga i strony "Z głową w gwiazdach". Choć 12 sierpnia zjawisko w naszym kraju będzie widoczne tylko częściowo, i tak należy odpowiednio się przygotować do obserwacji.
12 sierpnia w Polsce będzie można obserwować częściowe zaćmienie Słońca
Foto: Marysia Zawada/REPORTER
W środę 12 sierpnia w godzinach wieczornych nie tylko miłośnicy astronomii powinni skierować swój wzrok ku niebu. Zaćmienie Słońca, wliczając rownież to częściowe, może zdarzyć się kilka razy do roku. Rzadkością jest jednak całkowite zaćmienie - zobaczyć je będzie można na przykład w Islandii oraz Hiszpanii. Choć osobom przebywającym w Polsce pozostaje obserwacja częściowego zjawiska; mimo to warto będzie spojrzeć wieczorem na niebo.
Posłuchaj audycji Trójki
- Karol Wójcicki ("Z głową w gwiazdach") o zaćmieniu Słońca
- "Piknik Naukowy": Monika Suszek o tym, co najciekawsze w świecie nauki i nowinek technologicznych
Gdzie i kiedy oglądać zaćmienie Słońca 12 sierpnia?
Częściowe zaćmienie Słońca będzie można oglądać w całej Polsce wczesnym wieczorem. Już sama pora wystąpienia zjawiska sprawia, że będzie ono wyjątkowe - Od 1999 roku nie mieliśmy tak głębokiego zaćmienia jak to. Do tego wydarzy się o zachodzie Słońca. Będziemy widzieli więc zachodzące zaćmione Słońce; nie wiem ile dekad temu coś takiego w Polsce się wydarzyło - zaznacza Karol Wójcicki. Na niebo powinniśmy zacząć patrzeć po godz. 19.15. Zaćmienie będzie widoczne mniej więcej do godz. 20.00.
W zależności od miejsca zjawisko będzie widoczne w różnym stopniu. To oznacza, że w zależności od zakątka Polski wrażenia mogą nieco się różnić. - Zaćmienie będzie widoczne w fazie od mniej więcej 65 proc. na Podkarpaciu, bo tam Słońce zajdzie zanim nastąpi ta najgłębsza faza zaćmienia. W największej fazie zobaczymy je na przykład w południowo-zachodniej Polsce: Zielona Góra czy Wrocław. Tam zaćmienie osiągnie ok. 85 proc. zasłonięcia tarczy słonecznej. W Warszawie to będzie 83 proc., więc wciąż bardzo głębokie - wyjaśnia ekspert.
Istotne będzie również miejsce na terenie miasta bądź jego okolicach, z którego zamierzamy obserwować zaćmienie. - Musimy znaleźć miejsce, gdzie mamy odsłonięty widok na horyzont. Dlatego miasto często odpada; ulice, budynki i bloki będą nam to zasłaniać. Warto znaleźć rozległą łąkę, pole, lub wdrapać się na jakąś górkę - wymienia rozmówca Roberta Grzędowskiego. - Osoby, które wypoczywają nad Bałtykiem, zwłaszcza w jego zachodniej części, będą miały fenomenalny widok - dodaje.
Jak przygotować się do oglądania zaćmienia Słońca?
Jeżeli zdecydujemy się na obserwację tego zjawiska powinniśmy jednak odpowiednio się do tego przygotować. Nasz wzrok może bowiem ulec uszkodzeniu, jeśli o niego nie zadbamy w tym czasie. Przygotować się natomiast możemy na kilka sposobów. - Jeszcze możemy odwiedzić stacjonarne sklepy astronomiczne w Polsce, one są dostępne w największych miastach, i kupić specjalne okulary do obserwacji zaćmienia - podpowiada Karol Wójcicki.
- Jeśli takich okularów nie mamy, zostaje nam metoda projekcyjna. Bierzemy na przykład lornetkę lub małą lunetę i kierujemy na Słońce. Broń Boże przez nią nie patrzymy, bo wtedy możemy wypalić sobie dziurę w głowie lub oku. Możemy jednak rzutować obraz na białą kartkę albo prześcieradło - dodaje ekspert. - A jeśli nie mamy lunety ani lornetki to przysięgam, można wziąć z kuchni durszlak. Jeśli ustawimy go tak, aby rzucał cień, to te okrągłe dziurki będą rzucały podczas zaćmienia plamki w kształcie zaćmionego Słońca. To bardzo fajny eksperyment - radzi autor bloga "Z głową w gwiazdach".
Kamil Kucharski