Śląska tożsamość i dawna mowa przetrwały w Teksasie. Audycja Anny Dudzińskiej

Emigracja najczęściej związana jest z utratą korzeni, bliskich a także języka. Historia Ślązaków, którzy  wyruszyli za ocean i na teksańskiej ziemi zakładali pierwsze osady pokazuje, że może być również inaczej. W połowie XIX wieku wyjeżdżano z nadzieją na własną ziemię i spokojniejsze życie. Nikt nie przypuszczał,  że największym skarbem, jaki uda się ocalić będzie język. W teksańskich miejscowościach do dziś można usłyszeć śląszczyznę, która brzmi jak echo świata sprzed ponad stu pięćdziesięciu lat. Język zachowany w rodzinnych rozmowach i modlitwach. Bo to kościół był dla emigrantów miejscem, w którym czuli się jak w domu.  Audycję rozpoczyna  reportaż "Śni mi się po polsku"  Marii Pańczyk i Anny Musialik z Polskiego Radia Katowice. Ta archiwalna audycja została zarejestrowana w czasie wizyty w Teksasie. Gośćmi programu byli też Dagmara Drzazga –  autorka filmów dokumentalnych o historii i tożsamości Śląska – oraz ksiądz Franciszek Kurzaj, który od 1986 roku pracuje w Teksasie. To za jego sprawą potomkowie dziewiętnastowiecznych emigrantów nawiązali nowe, ni

Śląska tożsamość i dawna mowa przetrwały w Teksasie
+
Dodaj do playlisty
+