"Jestem bardzo podekscytowany". Iron Maiden sprzedali połowę katalogu
Iron Maiden sprzedali firmie Pophouse 50-procentowy udział w aktywach objętych zawartą umową. Partnerstwo obejmuje prawa wydawnicze zespołu, prawa do jego nagrań masterowych oraz prawa do nazwy, wizerunku i podobizn muzyków. Współzałożycielem i współwłaścicielem Pophouse jest Björn Ulvaeus, członek grupy ABBA.
Iron Maiden sprzedali 50% praw do katologu firmie Pophouse.
Foto: Pip/ZUMA Press Wire/Shutterstock
Iron Maiden nawiązali strategiczną współpracę z firmą Pophouse, której współzałożycielem jest Björn Ulvaeus z ABBY. Spółka nabyła 50 proc. udziałów w prawach wydawniczych zespołu oraz prawach do jego nagrań masterowych. Umowa obejmuje również udział w prawach do nazwy, wizerunku i podobizn członków grupy, jednak jego dokładna wysokość nie została ujawniona.
Iron Maiden we współpracy z Pophouse. Firma przejęła połowę praw do katalogu muzycznego
Partnerstwo ma umożliwić rozwijanie kolejnych projektów związanych z historią, muzyką i rozpoznawalnym światem wizualnym Iron Maiden, którego ważnym elementem jest maskotka Eddie. Nie potwierdzono jednak, że Pophouse przejęła dokładnie 50 proc. praw do tej postaci.
Firma ma już doświadczenie we współpracy z największymi gwiazdami muzyki. Jest zaangażowana w projekt "ABBA Voyage", wykorzystujący cyfrowe awatary członków ABBY, a także współpracuje z zespołem KISS nad podobnym przedsięwzięciem.
Posłuchaj audycji w Trójce:
"Jestem bardzo podekscytowany"
Na temat partnerstwa wypowiedział się menedżer Iron Maiden Rod Smallwood. Jak podkreślił, współpraca z Pophouse ma przyspieszyć realizację projektów związanych z zespołem. Jej pierwsze efekty można już dostrzec w pracach nad interaktywną wystawą "Infinite Dreams Museum Experience" oraz filmowym przedsięwzięciem dokumentującym koncerty grupy.
- Jestem bardzo podekscytowany naszą współpracą z Pophouse i możliwością, jaką teraz mamy, aby realizować, ułatwiać i finansować nasze liczne plany i marzenia szybciej, niż kiedykolwiek się spodziewaliśmy. Zainteresowanie zespołem nigdy nie było większe, a to strategiczne partnerstwo, nad którym po cichu pracujemy razem od ponad roku, przyniosło już rezultaty w postaci postępów w pracach nad Muzeum Infinite Dreams i filmowaniem aktualnych koncertów - mówi menedżer Iron Maiden.
Czytaj także:
- "To zabawna piosenka". Queens Of The Stone Age z nowym singlem
- "Wszystko się kiedyś kończy". Frank Ferrer o odejściu z Guns N'Roses
Mateusz Wysokiński