"Nimrods" od Green Day. Zespół ujawnił soundtrack swojego filmu
Panowie z Green Day kontynuują pracę przy filmie "Nimrods" inspirowanym początkami ich kariery. Na miesiąc przed pierwszymi pokazami trio ujawniło listę utworów, które usłyszymy w produkcji. Na niej znalazły się znane przeboje Green Day, również w wersji live, oraz zupełnie nowy utwór.
Powstaje film na podstawie początków działalności Green Day
Foto: JOSH EDELSON/AFP/East News
Film "Nimrods" zadebiutuje na kilku pokazach w Wielkiej Brytanii 11 sierpnia 2026 roku. Trzy dni później zaliczy premierę w kinach na terenie Stanów Zjednoczonych. Za jego reżyserię odpowiedzialny jest Lee Kirk, który przygotował też scenariusz i pracuje nad filmem wspólnie z członkami Green Day.
Posłuchaj audycji Trójki
- "Basket Case" zespołu Green Day, czyli narodziny pop punku
- "Elementy" w Trójce. Zaprasza Maciej Jankowski
Od Green Day po Mckennę Grace. Poznaliśmy ścieżkę dźwiękową "Nimrods"
W soundtracku produkcji - co raczej nie dziwi - dominować będą utwory z repertuaru Green Day. Na liczącej 30 numerów liście znalazły się między innymi największe przeboje formacji, jak "Wake Me Up When September Ends", "Basket Case" czy "American Idiot". Ostatnia z tych piosenek oraz "Know Your Enemy" i "Auld Lang Syne" pojawią się w filmie w wersji koncertowej.
Poza Green Day w filmie pojawią się również kompozycje od The Paradox, Analog Dogs, Mckenny Grace i Ultra Q. Na potrzeby produkcji powstał też nowy numer. 7 lipca panowie z Green Day wydali dwuminutowy utwór "I'm Never Gonna R.I.P.". Cały soundtrack filmu natomiast, w wersji fizycznej, ma ukazać się 31 lipca na winylu, CD, kasetach i w streamingu.
Bezpośrednią inspiracją dla autora scenariusza do "Nimrots" były wczesne lata działalności Green Day, gdy trio do premiery przełomowego dla nich "Dookie" żyło w koncertowym vanie. W rolach głównych w filmie wystąpią Mason Thames, Kylr Coffman i Ryan Foust. Wcielą się oni w trójkę przyjaciół, która wyruszy w podróż do Los Angeles błędnie myśląc, że wystąpią w roli supportu przed noworocznym koncertem Green Day.
Kamil Kucharski