Bad Bunny bije rekordy w Londynie. Ponad 104 tysiące fanów na dwóch koncertach
Bad Bunny po raz kolejny udowodnił, że należy do grona największych gwiazd współczesnej muzyki. Dwa wyprzedane koncerty na stadionie Tottenham Hotspur Stadium w Londynie przyciągnęły ponad 104 tysiące widzów i przeszły do historii jako jedne z najważniejszych wydarzeń muzycznych roku w Wielkiej Brytanii. Występy odbyły się w ramach światowej trasy "DeBÍ TiRAR MáS FOToS World Tour”.
Bad Bunny na koncercie w Lizbonie 27 maja 2026 roku
Foto: PAP/MANUEL DE ALMEIDA
Londyńskie koncerty portorykańskiego artysty okazały się wydarzeniem bez precedensu. Bad Bunny został pierwszym wykonawcą latino, który z powodzeniem zrealizował ogromną stadionową trasę koncertową w Wielkiej Brytanii. Łącznie dwa występy zgromadziły ponad 104 tysiące fanów.
Posłuchaj audycji w Trójce:
- Nick Cave & The Bad Seeds / Kylie Minogue - "Where the Wild Roses Grow" (Trójka/Piosenka do wyjaśnienia)
- Madonna czy Kylie Minogue? (Trójka do trzeciej)
Rekord za rekordem
Koncerty na Tottenham Hotspur Stadium przyniosły kilka znaczących osiągnięć. Wśród nich znalazł się rekord największej liczby sprzedanych biletów na pojedynczy koncert na tym obiekcie. Wydarzenia zostały również uznane za największe koncerty muzyki hiszpańskojęzycznej w historii Wielkiej Brytanii.
Bad Bunny pobił także rekord sprzedaży biletów dla artysty latino na brytyjskim rynku. Wyniki te pokazują, jak ogromną siłę przyciągania posiada dziś portorykański gwiazdor oraz jak dynamicznie rozwija się globalna publiczność muzyki latynoskiej.
Światowa trasa inspirowana Puerto Rico
Londyńskie koncerty są częścią trasy "DeBÍ TiRAR MáS FOToS World Tour”, obejmującej 56 stadionowych występów na różnych kontynentach. Tournee rozpoczęło się w Santo Domingo, a następnie objęło kraje Ameryki Łacińskiej, Australię i Europę. 14 lipca Bad Bunny wystąpi w Warszawie na PGE Narodowym.
Produkcja koncertów została przygotowana jako widowisko inspirowane kulturą Puerto Rico. Na scenie pojawiają się elementy nawiązujące do tradycji i dziedzictwa rodzinnej wyspy artysty, co nadaje występom wyjątkowy charakter. Zakończenie trasy zaplanowano na 22 lipca 2026 roku w Belgii.
Przełomowy rok w karierze gwiazdy
Rok 2026 zapisuje się jako jeden z najważniejszych etapów w karierze Bad Bunny’ego. Artysta może pochwalić się rekordowymi wynikami w serwisach streamingowych, a album "DeBÍ TiRAR MáS FOToS” stał się jednym z największych muzycznych sukcesów ostatnich miesięcy, utrzymując się przez długi czas na czołowych miejscach światowych list przebojów.
Portorykańczyk nie ogranicza się jednak wyłącznie do muzyki. W najbliższym czasie widzowie zobaczą go m.in. w filmach "Happy Gilmore 2” z Adamem Sandlerem oraz „Caught Stealing”. Równocześnie pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy świata mody i współpracuje z czołowymi markami sportowymi oraz luksusowymi.