PJ Harvey z pierwszą piosenką od trzech lat. Premiera "Voyager"

PJ Harvey powróciła z pierwszą od trzech lat piosenką, sięgając po kosmiczną tematykę. Singiel "Voyager" wyrasta z fascynacji artystki historią kosmosu oraz misjami legendarnych sond "Voyager 1" i "Voyager 2".

PJ Harvey z pierwszą piosenką od trzech lat. Premiera "Voyager"

PJ Harvey z nową piosenką.

Foto: ANNA KURTH/AFP/East News

PJ Harvey od trzech lat nie publikowała premierowego materiału, jednak właśnie zaprezentowała kompozycję "Voyager" - pierwszą zapowiedź swojej nadchodzącej, wciąż owianej tajemnicą płyty. Utwór powstał z inspiracji rozmową z profesorem fizyki Brianem Coxem oraz prywatną fascynacją artystki kosmosem.

PJ Harvey wraca z nowym materiałem. Premiera singla "Voyager" 

Piosenka "Voyager" została zainspirowana misjami sond "Voyager 1" i "Voyager 2", wystrzelonych w 1977 roku. Utwór powstał w odpowiedzi na prośbę profesora fizyki Briana Coxa, który zaprosił artystkę do współtworzenia swojego widowiska wizualnego "Emergence", opowiadającego o pochodzeniu wszechświata. Jak przyznaje PJ Harvey, pomysł na kompozycję pojawił się jednak jeszcze przed propozycją uznanego fizyka.

- Piosenka była już częścią prac nad moim nowym albumem. Kiedy profesor Brian Cox zaprosił mnie do stworzenia utworu do swojego nowego projektu, wysłałam mu notatkę głosową z tym nagraniem, żeby sprawdzić, czy coś w nim odnajdzie. Natychmiast skojarzył ją z sondą Voyager i sygnałem wysyłanym z kosmosu na Ziemię. Od tego momentu zaczęłam rozwijać ten pomysł, a później rozmawiałam z Dario Marianellim o stworzeniu orkiestrowej aranżacji – mówi PJ Harvey.

Posłuchaj audycji w Trójce:


"Od dawna fascynowała mnie ta sonda"

Jak się okazuje, istotną rolę w powstawaniu utworu odegrały również prywatne zainteresowania Harvey związane z kosmosem.

- Piosenka była już częścią prac nad moim nowym albumem. Kiedy profesor Brian Cox zaprosił mnie do stworzenia utworu do swojego nowego projektu, wysłałam mu notatkę głosową z tym nagraniem, żeby sprawdzić, czy coś w nim odnajdzie. Natychmiast skojarzył ją z sondą Voyager i sygnałem wysyłanym z kosmosu na Ziemię. Od tego momentu zaczęłam rozwijać ten pomysł, a później rozmawiałam z Dario Marianellim o stworzeniu orkiestrowej aranżacji - mówi piosenkarka.

Czytaj także:

Mateusz Wysokiński