O roli sztucznej inteligencji w produkcji filmowej - w "Klubie Trójki"
Do niedawna nie potrafiła wygenerować poprawnie dłoni i palców. Dziś jest narzędziem powszechnie stosowanym w realizacji filmów. Jej możliwości mogą być wykorzystywane na każdym etapie produkcji - od pisania scenariuszy po tworzenie zaawansowanych efektów specjalnych. O wadach i zaletach najnowszych technologii w "Klubie Trójki".
Harrison Ford - kadr ze zwiastuna filmu "Indiana Jones i artefakt przeznaczenia", w którym wykorzystano AI do odmłodzenia głównego bohatera.
Foto: screen/You Tube/Lucasfilm
Gośćmi audycji Ryszarda Jaźwińskiego byli eksperci na co dzień korzystający w swojej pracy z AI: Kamil Rutkowski - współwłaściciel i CEO studia postprodukcji obrazu Black Photon Sp. z o.o.; Andrzej Młynarczyk - producent filmowy i członek zarządu ATM Virtual Sp. z o.o.; Maciej Molewski - specjalizujący się w postprodukcji filmowej i nowych technologiach oraz dr Krzysztof Franek - ze Szkoły Filmowej w Łodzi, kierownik VNLab;
Posłuchaj audycji Trójki:
Rozmowa dotyczyła możliwości, jakie stwarzają dostępne współcześnie narzędzia - ich wad i zalet. Eksperci spróbowali również określić jak będzie zmieniać się produkcja filmowa w najbliższych latach i jakie przyniesie to konsekwencje natury etycznej, prawnej itp. Tematem dyskusji były także filmy już stworzone przez sztuczną inteligencję a także realizacja nowych programów edukacyjnych w filmowych uczelniach artystycznych.
Magdalena Hejna