"Stukot/Czerwiec ’56”. Plenerowe widowisko w 70. rocznicę robotniczego buntu
"Teatr Ósmego Dnia" obchodzi rocznicę Poznańskiego Czerwca. W przeddzień 70. rocznicy wydarzeń z 1956 roku, 27 czerwca o godz. 22, na terenie Zakładów Hipolit Cegielski Poznań odbędzie się plenerowe widowisko "Stukot/Czerwiec ’56”. Twórcy spektaklu sięgają po jeden z najbardziej sugestywnych symboli robotniczego protestu, rytmicznego odgłosu drewnianych podeszew uderzających o bruk miasta, by opowiedzieć nie tylko o historycznych wydarzeniach, lecz także o uniwersalnym pragnieniu wolności.
"Stukot/Czerwiec 56"
Foto: mat.prasowe teatru/Maciej Krajewski
To już kolejny spektakl poznańskich Ósemek o wydarzeniach Czerwca 56 roku. Wcześniej twórcy przygotowali "Pierwszy strzał", przedstawienie, które powstało "z szacunku dla ofiar" i "Trzy tramwajarki" .
Teraz punktem wyjścia dla twórców spektaklu "Stukot/Czerwiec 56" jest charakterystyczny stukot "okuloków”, butów z drewnianymi podeszwami, noszonych przez wielu poznańskich robotników. To właśnie ten dźwięk miał rozbrzmiewać na ulicach miasta o świcie 28 czerwca 1956 roku, gdy tysiące pracowników fabryk, warsztatów i zakładów pracy ruszyło w stronę centrum Poznania. Rozpoczęli w ten sposób protest przeciwko niesprawiedliwości społecznej, wyzyskowi i ograniczaniu podstawowych praw obywatelskich.
Posłuchaj audycji w Trójce:
- Trójka pod Księżycem. Rozpoczynamy 25. Festiwal Dwa Teatry
- Scena Teatralna Trójki. 25. Festiwal Dwa Teatry - prosto z Sopotu
We wspomnieniach uczestników wydarzeń odgłos kroków powraca jako jeden z najbardziej przejmujących obrazów tamtego dnia. Rytmiczny stukot drewnianych podeszew stał się symbolem zbiorowej determinacji, odwagi i solidarności ludzi, którzy postanowili upomnieć się o godność i sprawiedliwość. Twórcy widowiska uczynili z tego dźwięku główny motyw artystycznej opowieści. Nie jest on jedynie historycznym detalem, lecz metaforą społecznego przebudzenia i wspólnotowego działania.
Teatralna interpretacja wydarzeń z Czerwca 56
"Stukot/Czerwiec ’56” nie ma być historyczną rekonstrukcją wydarzeń sprzed siedmiu dekad. Autorzy spektaklu świadomie rezygnują z dokumentalnej dokładności na rzecz teatralnej interpretacji i symbolicznego języka scenicznego.
W przedstawieniu pojawią się jednak obrazy odwołujące się do najbardziej dramatycznych momentów Poznańskiego Czerwca. Wśród nich znajdą się pierwsze strzały oddane do demonstrantów, rozbrojenie więzienia przy ulicy Młyńskiej, uwolnienie osadzonych oraz udział kobiet i robotnic w ulicznych protestach.
Wybór miejsca prezentacji nie jest przypadkowy. Zakłady Hipolita Cegielskiego pozostają jednym z najważniejszych symboli robotniczej historii miasta. To przestrzeń silnie związana z pamięcią o ludziach pracy i wydarzeniach, które na trwałe wpisały się w dzieje Poznania oraz całej Polski.
Od Poznania do Budapesztu
Finał przedstawienia poszerza perspektywę historyczną, wykraczając poza granice Polski. Twórcy przywołają obrazy Rewolucji Węgierskiej 1956 roku, która kilka miesięcy po wydarzeniach poznańskich stała się jednym z najważniejszych wystąpień przeciwko komunistycznemu reżimowi w Europie Środkowo-Wschodniej. Szczególnym elementem zakończenia będzie wykonanie w języku węgierskim wiersza Zbigniewa Herberta "Węgrom”. Ten gest ma przypomnieć o solidarności między narodami oraz wspólnym doświadczeniu walki o wolność i godność człowieka.
Czytaj także: