Dobrawa Czocher: nigdy nie będziemy w pełni spełnieni i to jest wspaniałe

- Dla artysty najpiękniejszą rzeczą jest rozwój. Mam nadzieję, że nigdy nie nastanie taki dzień, w którym sobie pomyślę: "Teraz to już spróbowałam wszystkiego i jestem spełniona". Nie ma takiej możliwości, nigdy nie będziemy w pełni spełnieni i to jest wspaniałe, bo to ciągle nas pcha ku rozwojowi i sprawdzaniu nowych rzeczy - mówiła w audycji "Tu Myśliwiecka 3/5/7" wiolonczelistka i kompozytorka Dobrawa Czocher.

Dobrawa Czocher: nigdy nie będziemy w pełni spełnieni i to jest wspaniałe

Dobrawa Czocher była gościnią Piotra Metza w audycji "Tu Myśliwiecka 3/5/7"

Foto: Radek Pietruszka/PAP

Gościnią Piotra Metza w audycji "Tu Myśliwiecka 3/5/7" była Dobrawa Czocher - kompozytorka i wiolonczelistka, występująca na najważniejszych muzycznych scenach Polski i zagranicy. Z Hanią Rani nagrała album z niezwykłymi interpretacjami piosenek Grzegorza Ciechowskiego "Biała flaga" oraz stworzyła "Inner Symphonies" - dzieło wydane przez Deutsche Grammophon.

Na swoim autorskim koncie ma debiut "Dreamscapes" i epkę "Sonata for Solo Cello: Joanna’s Tale". W marcu ukazała się płyta "State of Matter". Muzyka w tym albumie oparta jest już nie tylko na wiolonczeli, ale i syntezatorach, elektronice oraz jej własnym wokalu. Materiał z nowej płyty artystka prezentuje podczas trwającej trasy koncertowej.

Posłuchaj audycji Trójki:

Dobrawa Czocher w Trójce

Dobrawa Czocher opowiedziała w audycji "Tu Myśliwiecka 3/5/7" o płycie "State of Matter". - Wszystko, co jest związane z tym albumem, jest jakąś odwagą z mojej strony. Napisałam go na inne instrumenty niż tylko na wiolonczelę, możecie państwo usłyszeć syntezatory. (...) Jest bardzo dużo elektroniki wygenerowanej przez program komputerowy, czego musiałam się nauczyć i odważyć się to zrobić - mówiła artystka w Trójce. 

- Cały czas pcham siebie naprzód w tej odwadze i pozwalam sobie na nowości. Jest o wiele więcej elektroniki, jest też wykorzystanie mojego głosu, który eksploruję teraz także na żywo. To dla mnie mocne doświadczenie, bo głos ludzki jeszcze bardziej oddziałuje na słuchacza niż choćby brzmienie wiolonczeli - uważa Czocher.

Dobrawa Czocher: nigdy nie będziemy w pełni spełnieni i to jest wspaniałe

- Dla artysty najpiękniejszą rzeczą jest rozwój. Mam nadzieję, że nigdy nie nastanie taki dzień, w którym sobie pomyślę: "Teraz to już spróbowałam wszystkiego i jestem spełniona". Nie ma takiej możliwości, nigdy nie będziemy w pełni spełnieni i to jest wspaniałe, bo to ciągle nas pcha ku rozwojowi i sprawdzaniu nowych rzeczy - dodała. 

Materiał z nowej płyty można usłyszeć podczas koncertów na trwającej trasie koncertowej. Artystka przyznała, że każdy z występów brzmi trochę inaczej. - W tych koncertach jest coraz więcej swobody improwizacyjnej. To wynika także z tego, że występuję z Natalią Czekałą, która z improwizacji się wywodzi. Jest to dla niej coś bardzo naturalnego i cały czas mnie do tego zachęca. Mamy takie momenty, kiedy pozwalamy sobie pójść w naprawdę nieoczywistą, niezaplanowaną stronę - mówiła gościni Trójki. 

Ewelina Kołaczek