Ana de Armas i Kate Hudson w thrillerze erotycznym. Reżyseruje Kornél Mundruczó

"Palm Grove" - tak się nazywa thriller erotyczny, w którym główne role mają zagrać Ana de Armas i Kate Hudson. Reżyserią zajmie się Kornél Mundruczó, węgierski twórca, dwukrotnie nagradzany na festiwalu w Cannes.

Ana de Armas i Kate Hudson w thrillerze erotycznym. Reżyseruje Kornél Mundruczó

Ana de Armas

Foto: AMMAR ABD RABBO/AFP/East News

Akcja filmu rozgrywa się w najbardziej ekskluzywnej dzielnicy Miami, gdzie idealna żona i wzorowa pani domu odkrywa, że jej mąż prowadzi podwójne życie. Rozpoczyna więc uwodzicielskiej grę, która zamienia zdradę w najbardziej podniecającą rozgrywkę w jej życiu.


Nieoczywista ekipa, która może pozytywnie zaskoczyć

Młoda gwiazda kojarzona przede wszystkim z kinem sensacyjnym plus przeżywająca drugą młodość gwiazda komedii romantycznych z początków wieku a na dodatek reżyser, który bardziej kojarzy się z dramatami psychologicznymi, niż filmami, w których seks miesza się z sensacyjną intrygą. Trzeba przyznać, że to dość egzotyczny zestaw, by kręcić thriller erotyczny. Choć z drugiej strony tak nieoczywista ekipa może być atutem.

Ana de Armas kojarzona jest zarówno z wybuchową "Balleriną. Z uniwersum Johna Wicka” (2025), ostatnim jak na razie Bondem ("Nie czas umierać”, 2022), ale także nominacją do Oscara za "Blondynkę” (2022). Obecnie kręci sensacyjny serial "Safe Houses”. Z kolei Kate Hudson, która karierę zaczynała jeszcze pod koniec lat 90. przeżywa najlepszy bodaj okres swojej kariery. Przebojowy serial ”Rozgrywająca”, w którym jest gwiazdą, ale też producentką wykonawczą, dostał kolejny sezon, a dramat biograficzny "Song Sung Blue” (2025) przyniósł jej drugą w karierze nominację do Oscara (a także do BAFTA i Złotego Globu). A teraz kręci komedię romantyczną "Hello & Paris” z Javierem Bardemem.


I wreszcie Kornél Mundruczó, dwukrotnie nagradzany na festiwalu w Cannes (za "Deltę”, 2008 i "Białego Boga”, 2014) i Wenecji (poruszające "Cząstki kobiety”, 2021). Jego najnowszy film, "At the Sea" (2026), miał premierę w konkursie głównym Berlinale, a reżyser zdążył już skończyć zdjęcia do kolejnego projektu, "The Place to Be". Teraz ewidentnie postanowił zmienić twórczy profil i zamiast kręcić kolejny kameralny dramat, zajął się zdradą i pożądaniem w luksusowym Miami.


Scenariusz i produkcja - co może pójść nie tak?

Za scenariusz oryginalny "Palm Grove" odpowiada James Morosini, który jako reżyser, scenarzysta i aktor ma na koncie m.in. komedię "Kocham mojego tatę", nagrodzoną Grand Jury Prize i Audience Award na festiwalu SXSW. Sprzedał też już swój kolejny scenariusz "Mommy's Home" oraz komediowy spec script "Inner Child", który ma zostać zaadaptowany w uniwersum Lego. Niedawno można go było też oglądać w hicie Netfliksa "Liczy się wnętrze".


Produkcją zajmą się Peter Chernin, David Ready i Brady Fujikawa z ramienia Chernin Entertainment. Firma ostatnio właśnie wygrała ostrą rywalizację na produkcję komedii romantycznej "One Month Mark" z Jennifer Lawrence w roli głównej i nie ma problemu z trafianiem w gusta widzów: ich horror "Backrooms. Bez wyjścia” (2026) już zarobił ponad 260 milionów dolarów. Z kolei sensacyjna "Alfa” (2026) wskoczyła na pierwsze miejsce globalnej listy anglojęzycznych filmów Netfliksa, a "Człowiek w ogniu” był najchętniej oglądanym serialem na tej platformie.


Piotr Radecki