Co zrobi Nawrocki ws. Orderu Orła Białego? "To nie jest odznaka klubowa"

Nie cichną echa kontrowersyjnej decyzji Zełenskiego o uhonorowaniu UPA. Elżbieta Polak (KO) przyznała w "Pulsie Trójki", że był to błąd, ale odebranie ukraińskiemu prezydentowi Orderu Orła Białego nie byłoby najlepszym wyjściem z sytuacji. Norbert Pietrykowski z Centrum podkreślił natomiast, że "historia nie może być pałką do nawalanki politycznej". 

Co zrobi Nawrocki ws. Orderu Orła Białego? "To nie jest odznaka klubowa"

Elżbieta Polak oraz Norbert Pietrykowski w studiu radiowej Trójki

Foto: Polskie Radio

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Karol Nawrocki otrzymał opinię Kapituły Orderu Orła Białego - poinformował Rafał Leśkiewicz
  • Jak podkreśliła Polak, prezydent nie powinien działać pochopnie ws. ewentualnego odebrania Zełenskiemu odznaczenia 
  • Zdaniem Pietrykowskiego pozbawienie ukraińskiego przywódcy orderu byłoby korzystne dla Kremla

OGLĄDAJ. Elżbieta Polak i Norbert Pietrykowski gośćmi Rocha Kowalskiego

W poniedziałek Kapituła Orła Białego zajęła się wnioskim Karola Nawrockiego o odebranie Wołodymyrowi Zełenskiemu najważniejszego polskiego odznaczenia. Premier Donald Tusk za pośrednictwem mediów społecznościowych zaapelował do prezydentów Polski i Ukrainy o "szczerą rozmowę" ze względu na to, że "dyplomacja nie przyniosła żadnych efektów".

Elżbieta Polak nazwała internetowy wpis szefa polskiego rządu rozsądnym. - Sprawa jest międzynarodowa, geopolityczna. Jesteśmy w stanie wojny, a Ukraina walczy o nasze bezpieczeństwo - podkreśliła. Posłanka dodała, że decyzja Zełenskiego nie była dobrym posunięciem. - Wszyscy wiemy, co to oznacza dla Polaków i dla naszej pamięci narodowej - zwróciła uwagę. - Ukraińska Powstańcza Armia to terrorystyczna formacja wojskowa ukraińskich nacjonalistów. W pamięci narodu polskiego zapisała się bardzo niechlubnie i społeczeństwo to pamięta - skomentowała.

Elżbieta Polak i Norbert Pietrykowski o polko-ukraińskim sporze (Puls Trójki)
15:01
+
Dodaj do playlisty
+

Walka o przyszłość

Gościni radiowej Trójki stwierdziła, że ze względu na skład Kapituły możemy spodziewać się "negatywnej opinii" dotyczącej odebrania odznaczenia ukraińskiemu prezydentowi. - Ta opinia nie jest wiążąca, i tak to prezydent podejmie ostatecznie tą decyzję. Myślę, że jednak powinien się zastanowić, nie działać pochopnie i faktycznie porozmawiać z Wołodymyrem Zełenskim, bo pamięć narodu jest bardzo ważna, ale przyszłość jest dzisiaj dla nas jeszcze ważniejsza. Nie chcemy, żeby Putin się cieszył z wymiany ciosów o order - oburzyła się. 

Norbert Pietrykowski również nie poparł inicjatywy polskiego prezydenta. - Jeżeli pokłócimy się o przeszłość, to ktoś inny wygra przyszłość - mówił. - Nie możemy być pożytecznymi idiotami Kremla i zgadzać się na wszystko, co jest powiedziane. Jak mówi Donald Tusk, musimy wyjść z pozycji spokoju i rozwagi, a nie zachowywać się pod wpływem emocji - wskazał.

"Należy działać z namysłem"

Polityk zaznaczył również, że "Order Orła Białego nie jest odznaką klubową, którą można w poniedziałek przyznać, a w piątek zabrać, ponieważ relacje się popsuły". - Odbierzemy i co dalej? Mamy psuć te relacje? Symboliczne korki szampana będą wtedy biły wiadomo gdzie - kontynuował.

Zdaniem gościa audycji powinniśmy również mieć na uwadze fakt, że w czerwcu odbędzie się w Gdańsku konferencja dotycząca odbudowy Ukrainy. - Będzie zaproszonych wiele bardzo dobrych, prosperujących polskich biznesów i tam mają być podpisane regularne umowy na temat odbudowy tego kraju. My musimy grać pierwsze w skrzypce w jej odbudowie. Dzisiaj nie możemy przez przeszłość nie budować przyszłości - podsumował.

Najczęściej czytane

Źródło: Trójka
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Dominika Główka