Nagrody Pulitzera przyznane. Literackie wyróżnienie dla autora powieści grozy
Po raz pierwszy w historii Nagrodę Pulitzera przyznano za powieść grozy. Wyróżnienie za najlepszą powieść powędrowało do Daniela Krausa za "Angel Down". Jurorzy uznali, że książka to "zapierająca dech w piersiach powieść o I wojnie światowej, stylistyczny majstersztyk, który łączy takie gatunki jak alegoria, realizm magiczny i fantastyka w spójną całość, opowiedzianą jednym zdaniem".
Daniel Kraus został laureatem Nagrody Pulitzera za najlepszą powieść (zdjęcie z 2012 roku)
Foto: Luigi Novi / Wikimedia Commons
W poniedziałek ogłoszono przyznawane przez Columbia University Nagrody Pulitzera honorujące redakcje mediów i twórców za wybitne osiągnięcia w dziennikarstwie oraz kultury. Nagroda przyznawana jest obecnie w 23 kategoriach - 7 z nich ma charakter literacki. Pulitzery wręczane są od 1917 roku, laureaci otrzymują świadectwo i czek na 15 tysięcy dolarów.
Posłuchaj audycji Trójki:
- Anne Rabe o "Anatomii szczęścia" we "Wszystkich książkach świata"
- Jędrzej Malko o książce "Porachunki. Polityczna historia pieniędzy" w "Pliku tekstowym"
Daniel Kraus z Nagrodą Pulitzera
Po raz pierwszy nagrodę za najlepszą powieść otrzymał autor literatury grozy i fantastyki - Daniel Kraus. Pisarza doceniono za książkę "Angel Down" o amerykańskich żołnierzach, którzy podczas I wojny światowej na francuskim polu bitwy znajdują w drucie kolczastym zaplątanego anioła.
Amerykańscy krytycy chwalili Krausa za nowatorstwo i budowane napięcie powieści. Książkę tworzy jedno zdanie rozpisane przez 300 stron. Kraus tłumaczył, że początkowo użył konwencjonalnej narracji, ale stwierdził, że porzucenie tradycyjnej interpunkcji bardziej pasuje do historii wojny, która pozornie nie miała końca.
Jurorzy uważają, że "Angel Down" to "zapierająca dech w piersiach powieść o I wojnie światowej, stylistyczny majstersztyk, który łączy takie gatunki jak alegoria, realizm magiczny i fantastyka w spójną całość, opowiedzianą jednym zdaniem".
Krausowi sławę przyniosła między innymi współpraca z reżyserem Guillermo del Toro, z którym wspólnie napisał "Kształt wody" i "Łowców trolli". Został też wybrany przez rodzinę George’a A. Romero, by dokończyć rozpoczęte przez twórcę "Nocy żywych trupów".
Nagrody Pulitzera. Laureaci w kategoriach literackich
W kategorii "Poezja" nagrodzono tom "Ars Poeticas" autorstwa Juliany Spahr. Autorka bilansu swoich osobistych rozczarowań, co stanowi punkt wyjścia do rozważań o relacjach poezji ze społeczeństwem i polityką.
Za najlepszą pozycję literatury faktu uznano "There Is No Place for Us: Working and Homeless in America" autorstwa Briana Goldstone’a. W reportażu tym autor skupia się na problemach, które doprowadziły do ogólnokrajowego kryzysu bezdomności wśród rodzin z tzw. pracującej biedoty.
W kategorii "Dramat" nagrodzono Bess Wohl za sztukę "Liberation", która opowiada o drugiej fali feminizmu. W dziedzinie "Historia" zwyciężyła książka "We the People: A History of the U.S. Constitution" autorstwa Jill Lepore.
Za najlepszą biografię uznano "Pride and Pleasure: The Schuyler Sisters in an Age of Revolution" autorstwa Amandy Vaill. W kategorii "Wspomnienia lub autobiografia" doceniono "Things in Nature Merely Grow" Yiyun Li, a za muzykę Pulitzer trafił do Gabrieli Leny Frank za utwór "Picaflor: A Future Myth" - utwór symfoniczny napisany dla Orkiestry Filadelfijskiej, inspirowany andyjską legendą i pożarami w Kalifornii.
Nagrody za śledztwa ws. Trumpa, Mety i inwigilacji
W kategoriach dziennikarskich doceniono między innymi "The New York Times", który zdobył trzy nagrody, w tym za dziennikarskie śledztwa dotyczące konfliktów interesów Donalda Trumpa, które - jak uzasadniło jury - "ujawniły, jak prezydent przełamywał ograniczenia i wykorzystywał możliwości związane z władzą wzbogacając rodzinę i sojuszników".
Inny dziennik - "The Washington Post" - zdobył nagrodę za służbę publiczną, uznawaną za najważniejsze wyróżnienie. Dotyczy ona m. in relacji o działaniach administracji Trumpa zmierzających do redukcji federalnej administracji i przekształceń państwa, między innymi poprzez inicjatywy związane z Elonem Muskiem.
Agencja Reuters zdobyła dwa wyróżnienia - za systematyczne relacjonowanie działalności giganta technologicznego Meta, do którego należą Facebook i Instagram, w tym o rozpowszechnianiu oszustw i treści generowanych przez sztuczną inteligencję oraz za reportaże o rozszerzaniu zakresu działań władzy wykonawczej w USA i działaniach wobec przeciwników politycznych.
Associated Press dostała Pulitzera za reportaż międzynarodowy dotyczący globalnych systemów inwigilacji. Jak podkreśliło jury było to "zadziwiające śledztwo" dotyczących technologii rozwijanych w kalifornijskiej Dolinie Krzemowej, udoskonalanych w Chinach i wykorzystywanych między innymi przez amerykańską straż graniczną.
W innych kategoriach wyróżniono między innymi "Minnesota Star Tribune" za relację z tragicznej strzelaniny w szkole katolickiej Holy Family Academy, "San Francisco Chronicle" za materiały wyjaśniające o algorytmach ubezpieczeniowych.
Były fotograf gazety Jahi Chikwendiu został uhonorowany za poruszający esej fotograficzny o rodzinie zmagającej się z chorobą nowotworową. Specjalne wyróżnienie przyznano dziennikarce "Miami Herald" Julie K. Brown za ujawnienie nadużyć Jeffreya Epsteina.
Ewelina Kołaczek, AP News, PAP