Błędne koło przemocy i biedy, czyli "In The Ghetto" od Elvisa Presleya

Elvis Presley w swojej karierze doświadczał zarówno spektakularnych sukcesów, jak i trudnych momentów. Powrót artysty do muzyki pod koniec lat 60. okazał się prawdziwym odrodzeniem jednej z najważniejszych postaci w historii muzyki rozrywkowej. Symbolicznym przykładem tego etapu stał się singiel "In The Ghetto". Historię utworu opowiadającego o błędnym kole biedy i przemocy przybliżył Kuba Ambrożewski w audycji "Piosenka do Wyjaśnienia". 

Błędne koło przemocy i biedy, czyli "In The Ghetto" od Elvisa Presleya

Elvis w "Piosence do Wyjaśnienia".

Foto: Courtesy Everett Collection/EAST NEWS

Elvis Presley miał spektakularny początek kariery, który został przerwany przez obowiązkową służbę wojskową w amerykańskiej armii. Pod koniec lat 60. XX wieku artysta wrócił jednak do muzyki i zrobił to w imponującym stylu - między innymi dzięki singlowi "In The Ghetto". Historię utworu oraz kulisy jego powstania przybliżył Kuba Ambrożewski w audycji "Piosenka do Wyjaśnienia".

Wypalony artystycznie Król wraca do gry

- Lata 60. w karierze Króla to specyficzny okres. Po odbyciu służby wojskowej i powrocie do ojczyzny w marcu 1960 roku Elvis przez kolejne lata koncentrował się głównie na karierze filmowej. Towarzyszące obrazom ścieżki dźwiękowe traciły jednak na popularności i jakości - opowiadał Kuba Ambrożewski.

Pod koniec dekady sam Presley miał poczucie artystycznego wypalenia. Przełomem okazał się jednak telewizyjny występ z grudnia 1968 roku, który przywrócił mu wiarę w dalsze tworzenie muzyki.

- Sam Presley pod koniec dekady czuł się wypalony jako artysta. Przełomem okazał się występ na żywo w amerykańskiej telewizji tuż przed świętami Bożego Narodzenia w grudniu 1968 roku. Był to pierwszy publiczny koncert Elvisa od 8 lat, ale artysta zaprezentował się w zaskakująco dobrej formie i poczuł zew tworzenia. "Nigdy już nie zaśpiewam piosenki, w którą nie wierzę", miał wtedy powiedzieć. W ślad za tym Elvis wyruszył do Memphis, gdzie rozpoczął prace nad nowym albumem - mówi prowadzący "Piosenki do Wyjaśnienia".

Pierwszym efektem tej nowej muzycznej drogi był singiel "In The Ghetto", pokazujący, że Presley doskonale rozumiał przemiany zachodzące w muzyce lat 60.

- Pierwszym efektem tych sesji był singiel "In The Ghetto", utwór, który dowodził, że Elvis dokładnie odrobił lekcję ze zmian, jakie dokonały się w muzyce lat 60. W piosence odbijały się echa społecznej świadomości muzyki soul, ale też bogato aranżowane ballady country wykonywane m.in. przez Glena Campbella - mówi Ambrożewski.

Posłuchaj audycji w Trójce:

Młody kompozytor autorem hitu

Autorem kompozycji był Mac Davis, który poprzez utwór chciał opowiedzieć o biedzie i przemocy dziedziczonych przez kolejne pokolenia mieszkańców ubogich dzielnic amerykańskich miast.

- Kompozytorem utworu był Mac Davis, młody autor na dorobku, który stworzył "In The Ghetto" w jeden wieczór, eksplorując motyw dziedziczenia biedy i przemocy w ubogich dzielnicach amerykańskich miast. Pierwotny tytuł brzmiał "The Vicious Circle" - „Błędne koło”. Chodziło o nieuchronny ciąg zdarzeń, które powtarzają się w kolejnych pokoleniach - mówi Ambrożewski.

Współpraca Presleya i Davisa przyniosła sukcesy, które wybrzmiewały jeszcze długo po śmierci Króla rock and rolla.

- Co ciekawe, kompozycje Maca Davisa wyniosły Elvisa na szczyt dwukrotnie; za pierwszym razem przy okazji "In The Ghetto", które było największym przebojem od lat, a następnym razem ćwierć wieku po śmierci Króla, gdy remiks "A Little Less Conversation", także skomponowany przez Davisa, znalazł się na pierwszych miejscach list przebojów w większości krajów świata - puentuje Kuba Ambrożewski.

Czytaj także:

Mateusz Wysokiński