"Porozmawiajmy: 22 i siedem trójek" komu bardziej ufamy lekarzom czy wiedzy z internetu
"Porozmawiajmy: 22 i siedem trójek" to audycja, w której różnice są początkiem rozmowy. W najnowszym programie rozmawiamy o tym, komu bardziej ufamy: lekarzom, czy wiedzy na temat zdrowia z internetu? - Dostęp do informacji medycznej ma ogromny wpływ na sytuację w gabinetach lekarskich - mówiła gościni audycji Magdalena Kołodziej, prezeska Zarządu Fundacji MY Pacjenci.
Magdalena Kołodziej z Fundacji MY Pacjenci
Foto: WOJCIECH STROZYK/REPORTER/EastNews
W najnowszej audycji rozmawialiśmy na temat "Czy bardziej ufamy lekarzom, czy wiedzy znalezionej w internecie?” Ponad połowa Polaków jest przekonana, że potrafi odróżnić fakty od opinii w tematach zdrowotnych – problem w tym, że wielu z nich ma z tym realne trudności lub nie jest tego pewna( wg. badania On Board Think Kong i platformy Focus o Zdrowiu, zrealizowane przy partnerstwie Fundacji My Pacjenci).
Posłuchaj audycji w Trójce:
- "Porozmawiajmy: 22 i siedem trójek": komu bardziej ufamy: lekarzom, czy wiedzy znalezionej w internecie?
- "Ludzie": Profesor Jarosław Biliński o... mikrobiomie jelitowym. Audycja Krzysztofa Łoniewskiego
Lekarz czy wiedza o leczeniu z internetu?
Według badania "Nauka kontra emocje 2026. Decyzje Polaków o zdrowiu w świecie dezinformacji" 26,5% badanych przyznaje, że ma z tym trudność, a ponad 20% nie potrafi ocenić rzetelności tego, co czyta. Czy naprawdę tracimy zaufanie do medycyny instytucjonalnej, czy jednak jest w tym twierdzeniu sporo przesady? - Wydaje się, że zaufanie do tego rodzaju medycyny mimo wszystko spada. Bardzo mocno wpływa na to łatwy dostęp do informacji w sieci - mówiła gościni audycji Magdalena Kołodziej Prezeska Zarządu Fundacji MY Pacjenci.
Ekspertka zwróciła uwagę, że coraz częściej pojawiają się incydenty, również przemocowe w placówkach ochrony zdrowia. - Personel zgłasza agresywne zachowania pacjentów. Ale też pacjenci się skarżą, że gdy przychodzą trochę bardziej przygotowani, czy z jakąś weryfikacją objawów w internecie, to nie zawsze prawidłowo, w ich odczuciu, medycy reagują na takie sytuacje - podkreśliła. Pacjenci czekając w kolejce na wizytę, na badanie, szukają informacji i trzeba po prostu przyjąć to do wiadomości, nie reagować negatywnie, tylko próbować wyciągnąć z tego też pozytywy.
Pacjenci w gabinetach lekarskich z diagnozą z internetu
Świat i dostęp do informacji medycznej ogromnie zmienił się w ostatnim czasie. Jak to wpływa na sytuację w gabinetach lekarzy i lekarek? - Demonizujemy mimo wszystko Doktor Googla, w tej chwili jeszcze mamy doktora Chata GPT, który wręcz stawia diagnozę - mówiła ekspertka w Trójce. Nadal jednak we wszystkich badaniach podstawowym źródłem informacji o zdrowiu i diagnozie choroby jest personel medyczny.
Magdalena Kołodziej zwróciła uwagę, że trzeba nauczyć się funkcjonować w takim środowisku, gdzie pacjenci będą coraz częściej przychodzić na wizytę do lekarza z wstępnym researchem z internetu. - W takiej sytuacji rolą lekarza będzie bardziej weryfikacja tych informacji, wyjaśnianie i szukanie przyczyn - podsumowała gościni.
Słuchacze, którzy dzwonili podczas trwania audycji zwracali uwagę, jak ważną rzeczą jest zaufanie wobec lekarzy. Apelowali również, by medycy słuchali ich uważnie, nie odsyłali i zlecali stosowne badania. Niektórzy ze słuchaczy podkreślali wartość medycyny niekonwencjonalnej, która, w ich przekonaniu, czasami jest bardzo skuteczna.
Czytaj także: