"Czeski błąd", "błąd kardynalny" i... "wiel-błąd"

Na czym polega "czeski błąd"? To błąd polegający na przestawieniu liter lub cyfr. Jeśli więc zamiast "nie" napiszemy "nei", a zamiast "mazowiecki" - "mazowiekci", to popełnimy właśnie czeski błąd. Nazwa tej pomyłki wzięła się prawdopodobnie stąd, że takie poprzestawiane litery tworzą słowa, które przypominają czeskie wyrazy. I gdy spojrzymy na czeskie [osum] zapisywane "osm" (czyli polskie "osiem") czy [syrpen, czyli "sierpień"] w pisowni "srpen", to trudno się tym skojarzeniom dziwić... "Błąd kardynalny", czyli błąd rzeczowy świadczący o nieznajomości treści i problematyki. Określenie "kardynalny" pochodzi od łacińskiego cardinalis, czyli główny, zasadniczy, podstawowy. Co ciekawe, łacińskie "cardinalis" wzięło się od słowa "cardo" w znaczeniu ‘zawias u drzwi. Zawias, czyli coś, bez czego drzwi nie mogą działać; coś dla drzwi podstawowego. Za polski odpowiednik takiego kardynalnego błędu można - oczywiście żartobliwie - uznać słowo "wiel-błąd", czyli wielki błąd. Musimy jednak pamiętać, że poza formą wyraz ten nie ma wiele wspólnego z nazwą zwierzęcia - wielbłąd.

"Czeski błąd", "błąd kardynalny" i... "wiel-błąd"
+
Dodaj do playlisty
+