Rozłam w PiS? "Dowódcą tej armii jest pan prezes, nikt inny"
Mateusz Morawiecki powołał stowarzyszenie Rozwój Plus. Jarosław Kaczyński zagroził, że dla ludzi wspierających inicjatywę byłego szefa rządu nie będzie miejsc na listach wyborczych PiS. - Żeby zwyciężyć w 2027 roku, musimy sobie powiedzieć jasno: liderem, dowódcą tej armii, która idzie po zwycięstwo, jest pan prezes Jarosław Kaczyński i nikt inny - powiedział w "Pulsie Trójki" poseł PiS Michał Moskal. Sytuację w PiS skomentował także Łukasz Michnik z Nowej Lewicy. Jego zdaniem w partii jest rozłam na frakcje, a "większość posłów, którzy zapisali się do stowarzyszenia Morawieckiego będzie musiała z podkulonym ogonem wrócić pod przywództwo Przemysława Czarnka".
Michał Moskal (PiS) i Łukasz Michnik (Lewica)
Foto: YT/Trójka
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Były premier Mateusz Morawiecki założył stowarzyszenia Rozwój Plus
- Jarosław Kaczyński nie wyklucza, że Mateusz Morawiecki z tego powodu zostanie usunięty z Prawa i Sprawiedliwości
- Wieczorem w Warszawie lider PiS ma spotkać się z byłym premierem
OGLĄDAJ. Michał Moskal z PiS, Łukasz Michnik z Nowej Lewicy w "Pulsie Trójki"
W siedzibie Prawa i Sprawiedliwości dojdzie do spotkania prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego z byłym premierem. Główny temat rozmów to założone przez Mateusza Morawieckiego stowarzyszenie Rozwój Plus, które niepokoi kierownictwo partii. Jarosław Kaczyński zagroził, że dla ludzi wspierających inicjatywę byłego szefa rządu nie będzie miejsc na listach wyborczych PiS. W stowarzyszeniu Mateusza Morawieckiego jest kilkadziesiąt osób, w tym byli ministrowie i wiceministrowie jego rządu.
"To do niczego nie jest potrzebne"
Michał Moskal z PiS przyznał na antenie Trójki, że zgadza się z Jarosławem Kaczyńskim w sprawie "ultimatum" wobec polityków, którzy zgłosili się do stowarzyszenia Rozwój Plus. - Inicjatywą polityczną jest Prawo i Sprawiedliwość. Jeśli ktoś chce być w innej inicjatywie politycznej, to może. Ale jeśli ktoś chce startować z list Prawa i Sprawiedliwości, to powinien jako swoją inicjatywę polityczną traktować Prawo i Sprawiedliwość. Koniec, kropka - powiedział.
Sam Mateusz Morawiecki o zamieszaniu wokół PiS mówi, że to nie rozłam, a co najwyżej komunikacyjne turbulencje. Moskal ocenił, że Rozwój Plus "to jest tworzenie alternatywnej struktury i to do niczego nie jest potrzebne". - W Prawie i Sprawiedliwości chcemy mieć jasny łańcuch dowodzenia, bo idziemy na bitwę, która jest bitwą o Polskę. Żeby zwyciężyć w 2027 roku, musimy sobie powiedzieć jasno: liderem, dowódcą tej armii, która idzie po zwycięstwo, jest pan prezes Jarosław Kaczyński i nikt inny - zaznaczył poseł PiS.
Polityk przyznał, że w partii jest miejsce dla każdego i dodał, że "z premierem Mateuszem Morawieckim mamy wspólne dziedzictwo, które jest naprawdę bardzo dobre dla Polski".
Lewica nie boi się Morawieckiego
O sytuację w PiS został zapytany Łukasz Michnik. Rzecznik Nowej Lewicy przyznał, że "prawica ma problemy, ale musi je sama rozwiązać". - Ja nie będę na pewno kibicował ani panu Czarnkowi, ani panu Morawieckiemu. Raczej myślę, że te ich ostatnio dokonywane ruchy są dosyć niezrozumiałe - ocenił. Jego zdaniem w PiS jest rozłam na frakcję Czarnka, która chce zabiegać o wyborców Brauna i Mentzena oraz na frakcję Morawieckiego, "który uznał, że będzie chyba teraz licytował się z koalicją 15 października o wyborców". - Tylko że koalicja 15 października powstała właśnie po to, żeby pana Morawieckiego odsunąć od władzy, więc nie wiem, czy ma jakiekolwiek tutaj szanse - podkreślił.
Łukasz Michnik zapewnił, że Lewica na pewno nie boi się konkurencji ze strony Morawieckiego. - Ale to prawda, że my wolelibyśmy, żeby prawica w Polsce była na pewno bardziej cywilizowana, niż ta spod znaku Brauna. Na pewno wolelibyśmy, żeby skoncentrowała się bardziej na dużych projektach infrastrukturalnych, na rozwoju, na kwestiach prospołecznych. Prawo i Sprawiedliwość miało w swojej historii takie nuty, więc wolelibyśmy oczywiście, żeby w taką stronę szła prawica. Jednak wydaje mi się, że dzisiaj wieczorem mogą zostać te tendencje brutalnie spacyfikowane. I większość posłów, którzy zapisali się do stowarzyszenia Morawieckiego będzie musiała z podkulonym ogonem wrócić pod przywództwo Przemysława Czarnka, który raczej z rozwojem się nikomu nie kojarzy, a raczej z polityczną, brutalną młócką - ocenił.
- Zełenski ostrzega Europę. Powszechna mobilizacja w Rosji, w grze atak na NATO
- Amerykanie ocenili Trumpa. Tak źle jeszcze nie było
- Ponad 100 tys. "osadników" zaleje Ukrainę. Oto plan Rosji
Źródło: Trójka
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Paweł Michalak