"The Dog Stars" nowy film Ridleya Scotta z Jacobem Elordi i Johem Brolinem

89-letni Ridley Scott nie zamierza iść na emeryturę. Na premierę (28 sierpnia) czeka jego najnowszy film "The Dog Stars" w gwiazdorskiej obsadzie z Jacobem Elordi, Johem Brolinem, Margaret Qualley, Guyem Pearce’em i Benedictem Wongiem w rolach głównych. A kolejne projekty w drodze.

"The Dog Stars" nowy film Ridleya Scotta z Jacobem Elordi i Johem Brolinem

Jacob Elordi w filmie "The Dog Stars", reż. Ridley Scott

Foto: mat. prasowe

Ridley Scott należy do grona najlepszych reżyserów w historii. Ma na koncie takie filmy, jak "Obcy - ósmy pasażer Nostromo" (1979), "Łowca androidów" (1982), "Thelma i Louse" (1991), "Gladiator" (2000), "Helikopter w ogniu" (2001), "Królestwo niebieskie" (2005), "Marsjanin" (2015). Czterokrotnie nominowany do Oscara za najlepszą reżyserię ("Thelma i Louise", "Gladiator", "Helikopter w ogniu", Marsjanin").


Postapokaliptyczna opowieść inna niż wszystkie

"The Dog Stars" jest adaptacją postapokaliptycznej powieści Petera Hellera z 2012 roku pod tym samym tytułem, której akcja osadzona jest po globalnej zagładzie. Nie doszło do niej w wyniku wojny, tylko śmiertelnej pandemii, która wybiła większość ludzkości. Przeżyła ledwie garstka, w tym pilot Hig (Jacob Elordi), właściciel starej, jednosilnikowej Cessny nazywanej Bestią oraz jego czworonożny towarzysz: kundel rasy blue heeler o imieniu Jasper. Szybko dołącza do nich szorstki Bangley (Josh Brolin), ekspert od broni palnej, który nie przepada za rozmowami ani tym bardziej wspomnieniami o swojej przeszłością. Trzecią bohaterka jest Cima (Margaret Qualley), która wraz z ojcem (Guy Pearce) przetrwała w swojej niewielkiej twierdzy, podobnej do tej, w której żyją Hig i Bangley…


Jacob Elordi  i  Margaret Qualley w filmie "The Dog Stars", reż. Ridley Scott Jacob Elordi i Margaret Qualley w filmie "The Dog Stars", reż. Ridley Scott

Opowieść skoncentrowana na nadziei

Rozmawiając z Esquire, Ridley Scott zapewnia, że "The Dog Stars" nie przypomina wszystkich innych filmów postapokaliptycznych, które wcześniej widzieliśmy. Bo jego produkcja koncentruje się na nadziei: na tym, jak zniszczenie może ustąpić miejsca odnowie. I nie chodzi tylko o to, jak garstce ludzi udaje się przetrwać, ale o to, dlaczego w ogóle próbują. - Myślę, że powstało już zbyt wiele filmów apokaliptycznych. Sam lata temu zaczynałem od "Łowcy androidów" ("Blade Runnera") i to było trudne, bo tamta ponura wizja nie miała końca. W tym przypadku, co mnie cieszy, jest silne poczucie nadziei: "będzie dobrze". Jeśli postąpisz właściwie, przywodzi to na myśl powiedzenie "Bóg pomaga tym, którzy pomagają sobie sami" - tłumaczy. - Zawsze będą ocaleni. Przynajmniej mam taką nadzieję. A jeśli wierzysz w decyzje dane przez Boga, On zapewnia, że ​​będą ocaleni z konkretnym planem odbudowy i rozpoczęcia od nowa - wskazuje.


Jacob Elordi  w filmie "The Dog Stars", reż. Ridley Scott Jacob Elordi w filmie "The Dog Stars", reż. Ridley Scott

- Myślę, że ludzie będą zaskoczeni i zaangażowani. Powiedziałbym, hmm… oczarowani. Chociaż jest trochę przemocy - zapowiada Scott. Premiera "The Dog Stars" zaplanowana jest na 28 sierpnia.


Piotr Radecki