O filmach, nowym spektaklu i dojrzewaniu. Marta Nieradkiewicz w Trójce
Już w czerwcu premiera spektaklu "Strach przed lataniem" w reżyserii Weroniki Szczawińskiej na podstawie książki Eriki Jong. W główną rolę wcieli się Marta Nieradkiewicz. - To bardzo wyzwolona postać. (...) Myślę, że będzie też kontrowersyjnie, ale taki chyba mój los - mówiła aktorka znana między innymi z filmów "Płynące wieżowce" czy "Trzy miłości w audycji "Tu Myśliwiecka 3/5/7".
Marta Nieradkiewicz w audycji "Tu Myśliwiecka 3/5/7"
Foto: Cezary Piwowarski/PAP
Gościnią Michała Nogasia w audycji "Tu Myśliwiecka 3/5/7" była Marta Nieradkiewicz. Aktorka w ubiegłym roku zagrała główną rolę w filmie "Trzy miłości", a wcześniej zobaczyliśmy ją w "Lęku", "Kamperze", "Zjednoczonych stanach miłości", "Dzikich różach" czy "Płynących wieżowcach".
Posłuchaj audycji Trójki:
- Marta Nieradkiewicz w audycji "Tu Myśliwiecka 3/5/7" (część 1)
- Marta Nieradkiewicz w audycji "Tu Myśliwiecka 3/5/7" (część 2)
Marta Nieradkiewicz w Trójce
Marta Nieradkiewicz zagrała główną rolę w filmie "Dzikie róże" Anny Jadowskiej. Niedawno reżyserka zadebiutowała jako powieściopisarka książką "Dadzieja". Fragmenty powieści przeczytała na spotkaniu autorskim właśnie Marta Nieradkiewicz. - Dla mnie to bardzo intymny, wnikliwy obraz dorastania dziewczynek, ale też świetny opis siostrzeństwa bez lukru - mówiła gościni Trójki. - Dla mnie opis relacji tych dwóch sióstr i tego, co przeżywają ze swoją matką, był naprawdę przepięknym obrazem. Takim obrazem malowanym, czułam to, co te dziewczyny przeżywają, bardzo łatwo było mi się z nimi identyfikować i znalazłam z nimi wiele wspólnego - opowiadała Nieradkiewicz.
Aktorka mówiła, że "kocha czytać". - Przez tę zimę przeczytałam bardzo dużo książek, bardzo różnych. Dla mnie książka to moment wyłączenia się z rzeczywistości i pójścia w jakiś kompletnie nieznany świat, który się przede mną otwiera, a ja go tak po kawałku, po kawałeczku łyżeczką zjadam. Kocham książki - przyznała gościni Michała Nogasia.
Michał Nogaś i Marta Nieradkiewicz w audycji "Tu Myśliwiecka 3/5/7" O spektaklu "Strach przed lataniem"
Aktorkę już w czerwcu będzie można zobaczyć też w spektaklu "Strach przed lataniem" w reżyserii Weroniki Szczawińskiej w TR Warszawa. To adaptacja kultowej feministycznej powieści Eriki Jong z lat 70. - Zaczęły się próby. (...) Spotykamy się z Weroniką po raz trzeci i bardzo się z tego cieszę. Premiera jest zaplanowana na 13 czerwca. Mam taką nadzieję, że będzie bardzo, bardzo zabawnie - mówiła Nieradkiewicz, która zagra główną rolę - poetkę i pisarkę Isadorę Wing. - To bardzo wyzwolona postać. (...) Myślę, że będzie też kontrowersyjnie, ale taki chyba mój los - dodała gościni Trójki.
Nieradkiewicz zagrała też w "Płynących wieżowcach". Za rolę w tym filmie otrzymała nagrodę FPFF w Gdyni w 2013 roku. Czy bała się wtedy, jak widzowie odbiorą nagość na ekranie? - Stresowało mnie, jak to w Polsce zostanie odebrane. (...) Mówiłam to wielokrotnie - bardzo lubię ciało. Ciało jako formę wyrazu w teatrze czy w malarstwie. Dla mnie ciało jest w stanie powiedzieć czasami więcej niż cztery strony dialogu. Lubię też dojrzałe ciało, które moim zdaniem jest naprawdę nieobecne w kinie. A szkoda - mówiła aktorka.
W audycji aktorka opowiedziała też o swoim podejściu do dojrzewania. - Ja to sobie zaakceptowałam. Było mi z tym bardzo trudno. Bardzo to było dla mnie bolesne. (...) Ostatnio stanęłam przed lustrem i rozmawiałam z przyjaciółką à propos mojej nowej fryzury. Stwierdziłyśmy jednogłośnie, że tamtej Marty Nieradkiewicz już nie ma. I coś w tym jest, ja się czuję wolna - przyznała aktorka. - Ten współczesny świat, w którym mamy miliardy filtrów nałożonych na rzeczywistość sprawia, że zamiast to akceptować, to próbujemy się cały czas cofać - dodała.
Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy z Martą Nieradkiewicz. Można ją znaleźć na stronie internetowej Polskiego Radia.
Ewelina Kołaczek