Lykke Li z ostatnim singlem z nowej płyty. Premiera "Sick of Love"

Lykke Li przygotowuje się do premiery nowego albumu. Artystka zapowiadała, że wydawnictwo planowane na maj 2026 roku może być ostatnim w jej karierze. Najnowszą zapowiedzią płyty jest singiel "Sick of Love".

Lykke Li z ostatnim singlem z nowej płyty. Premiera "Sick of Love"

Lykke Li prezentuje ostatni singiel z nachodzącej płyty.

Foto: Matrix Media Group/face to face/FaceToFace/REPORTER

Lykke Li przygotowuje się do premiery albumu, który, jak sama sugerowała, może być jej ostatnim. Już w styczniu 2026 roku artystka zapowiadała, że "The Afterparty", planowane na maj 2026, może zamknąć jej dyskografię. Teraz poznaliśmy kolejną zapowiedź wydawnictwa - singiel "Sick of Love".

Lykke Li z ostatnią zapowiedzią swojego albumu. "The Afterparty" może być jej ostatnim krążkiem

Na początku 2026 roku Lykke Li otwarcie mówiła o możliwym zakończeniu swojej drogi wydawniczej.

- To moja szóstka i być może ostatnia - mówiła Lykke Li.

Zanim jednak album "The Afterparty" trafi do słuchaczy, artystka uchyla rąbka tajemnicy za sprawą singla "Sick of Love". Utwór przedstawia obraz samotności po zakończeniu imprezy, momentu, gdy pozytywne emocje opadają, a rzeczywistość okazuje się być bolesna. Sama wokalistka podkreśla, że praca nad nim była dla niej wyjątkowo satysfakcjonująca.

- To moment całkowitego upokorzenia, kiedy próbujesz być silna. Świetnie się bawiłam, pisząc te teksty. Dużo się śmiałam - mówi piosenkarka.

Posłuchaj audycji Trójki

O czym będzie nowa płyta Lykke Li? "Ten album dotyczy twojego niższego ja"

Artystka zapowiada, że nowy materiał będzie skoncentrowany na mniej oczywistych, trudniejszych emocjach.

- Uważam, że jesteśmy w erze, w której wszyscy mówią o "swoim wyższym ja". Do cholery z tym. To album dotyczący twojego niższego ja: twojej potrzeby zemsty, twojego wstydu, rozpaczy - wszystkiego tego - wyjaśniła Lykke Li.

Szósty album Lykke Li, "The Afterparty", ukaże się 8 maja 2026 roku nakładem Neon Gold Records/Futures.

Czytaj także:

Mateusz Wysokiński