Courtney Love zapowiada nową płytę. Pierwsze solowe wydawnictwo od lat
Courtney Love od pewnego czasu zapowiada prace nad nowym albumem. W rozmowie w podcaście Billy’ego Corgana artystka, znana także jako była żona Kurta Cobaina, przyznała, że projekt nabiera rozpędu, a w nagraniach uczestniczy gitarzysta Echo & The Bunnymen, Will Sergeant.
Courtney Love zapowiada drugi album solowy.
Foto: PAP
Courtney Love od ponad dwóch dekad pracuje nad swoją drugą solową płytą. W tym czasie jej życie naznaczone było problemami osobistymi, uzależnieniami i rozpadem zespołu Hole. Od premiery "America’s Sweetheart" minęło wiele lat, jednak, jak podkreśla artystka, projekt nabiera realnych kształtów, a w nagraniach wspiera ją Will Sergeant z Echo & The Bunnymen.
Courtney Love o nowej płycie. Poprzedni solowy album powstał 22 lata temu
Nowe wydawnictwo będzie dopiero drugim solowym albumem w dorobku Love. Jej ostatni album w ogóle, "Nobody’s Daughter" z zespołem Hole, ukazał się w 2010 roku. Artystka zaznacza jednak, że długi proces twórczy nie jest dla niej problemem.
- Robert Smith też tyle czekał - mówi była małżonka Kurta Cobaina.
Specjalny gość na nadchodzącej płycie
O postępach prac Love opowiedziała w rozmowie z Billym Corganem z The Smashing Pumpkins. Jak zdradziła, ważną rolę w nagraniach odgrywa Will Sergeant, którego gitarowe partie stanowią jeden z najmocniejszych punktów materiału.
- Chcę powiedzieć jedną rzecz o partiach solowych. Bo Will Sergeant gra na mojej płycie i naprawdę szaleje na gitarze - mówi Courtney Love.
Na początku roku pojawiły się spekulacje o możliwej reaktywacji Hole z udziałem jej i Melissy Auf der Maur, o czym świadczyły publikacje na mediach społecznościowych. Love szybko zdementowała te doniesienia, zapowiadając jednak wspólne koncerty.
- To nie jest reaktywacja, kochanie. Ja i Melissa wyruszamy w trasę z nowymi piosenkami - napisała Love w mediach społecznościowych.
Mateusz Wysokiński