Synowie liderów KISS zapowiadają własną płytę. Premiera jeszcze w 2026 roku

KISS to zespół, przez który przewinęło się wielu muzyków, jednak jego fundamentem przez lata byli współzałożyciele - Paul Stanley i Gene Simmons. Teraz w ich ślady idą synowie - Evan Stanley i Nick Simmons, którzy zapowiadają wspólną płytę, już promowaną przez kultowego wokalistę legend hard rocka. Jak podkreśla piosenkarz, nadchodzący album duetu jest "fenomenalny".

Synowie liderów KISS zapowiadają własną płytę. Premiera jeszcze w 2026 roku

Synowie ikon KISS zapowiadają własną płytę.

Foto: screen/youtube.com/Stanley Simmons

Współpraca Paula Stanleya i Gene’a Simmonsa dała początek jednemu z najważniejszych zespołów w historii hard rocka - KISS. Przez lata działalności grupa stworzyła przełomowe utwory i wielkie przeboje, takie jak "I Was Made for Lovin’ You", "Detroit Rock City"czy "Rock and Roll All Nite". Dziś muzyczną drogą podążają ich synowie - Evan Stanley i Nick Simmonss, którzy od końcówki 2024 roku współpracują nad własnym materiałem i zapowiadają debiutancki album jeszcze w tym roku. Wydawnictwa wysłuchał już Paul Stanley, który określił je mianem "fenomenalnego".

Synowie liderów KISS szykują się do wydania płyty. Paul Stanley podsumowuje ich działalność

Projekt synów muzyków działa pod nazwą Stanley - Simmons i w grudniu 2025 roku zaprezentował singiel "Body Down". Nad ich debiutanckim albumem pracuje Rob Cavallo, producent znany m.in. ze współpracy z Green Day. Do całego przedsięwzięcia odniósł się Paul Stanley, komentując również zarzuty dotyczące nepotyzmu. 

- Idea nepotyzmu jest prosta – jeśli jesteś słaby, upadniesz na twarz. Nie sądzę, by było coś złego w wykorzystaniu faktu, że twoje nazwisko jest rozpoznawalne. Ale ostatecznie większość ludzi, którzy bazują tylko na tym, ponosi porażkę, bo to nie wystarczy. Uważam, że projekt Stanley Simmons jest po prostu fantastyczny. Nie mogę się doczekać, aż zaczną grać na żywo - mówi wokalista KISS.

Posłuchaj audycji w Trójce:

"Album jest fenomenalny"

Paul Stanley miał już okazję zapoznać się z materiałem, który duet planuje wydać w 2026 roku, i nie kryje swojego entuzjazmu.

- Ich album, który już słyszałem, jest fenomenalny – dodał. W dalszej części wywiadu Paul Stanley powiedział także: – Bardzo inspirują się wszystkimi wielkimi twórcami. Muszę przyznać, że utwór „Body Down” jest świetny, ale pozostałe piosenki zostawiają go daleko w tyle… Te utwory są po prostu obłędnie dobre. W tym, co robią, czuć wpływy różnych artystów. [...] Nie mam z tym żadnego problemu. To nie jest naśladownictwo, tylko czerpanie inspiracji. Są świetni. Nie mogę się ich nachwalić. Jestem pod ogromnym wrażeniem - mówi lider KISS

Czytaj wiecej: