"Łosie i my" - reportaż Michaliny Kowol i Filipa Lemmericha

W tym reportażu człowiek schodzi na plan dalszy! Opowieść Michaliny Kowol i Filipa Lemmericha o łosiach, zwierzętach, które udało nam się uratować. Po II wojnie światowej łosie w Polsce były bliskie wyginięcia. Przetrwały głównie w dolinie Biebrzy. Po pół wieku, liczba łosi wzrosła na tyle znacząco, że zdecydowano się na wznowienie polowań. I wtedy niespodziewanie na pomoc tym zwierzętom ruszyli myśliwi: na ich wniosek w 2001 roku wprowadzono moratorium zakazujące polowania na łosie. Co się stało, że pomysł polowań na łosie znowu wraca? Łoś dalej jest zwierzyną łowną, a w Polsce nie brakuje osób, które chętnie pochwaliłyby się takim trofeum. Są trzy argumenty, które najczęściej powracają w tej dyskusji: że łosi w Polsce jest zbyt dużo, że coraz częściej dochodzi do wypadków z ich udziałem oraz że powodują straty w uprawach i lasach. Zmierzymy się z każdą z tych wątpliwości. Gość: Radosław Miazek - fotograf i obserwator przyrody, łosiolub.

"Łosie i my" - reportaż Michaliny Kowol i Filipa Lemmericha
+
Dodaj do playlisty
+