Osobista historia i kolejny singiel od Wojciecha Baranowskiego
Po "Waniliowym" Wojciech Baranowski, w przeszłości aktywny na scenie jako Baranovski, wraca z kolejnym singlem. Ten jest kolejną zapowiedzią zmian, jakie zajdą w działalności artysty. Jednocześnie kompozytor zaznacza, że mamy tu do czynienia z kolejną opowieścią z głębi serca.
Wojciech Baranowski zaprezentował kolejny utwór
Foto: mat. prasowe/Sony Music Poland
Po dwuletniej przerwie wydawniczej artysta dawniej znany jako Baranovski wrócił z nowym numerem, ale też pod własnym imieniem i nazwiskiem. Tłumaczył wtedy, że choć wydał trzy albumy i dawał z siebie wszystko, czuł jak staje się nijaki, waniliowy. Tak też nazwał swój pierwszy utwór po powrocie. Trzy tygodnie po premierze piosenki "Waniliowy" artysta zaprezentował numer.
Posłuchaj audycji trójki
- "Piosenka do Wyjaśnienia", The Police i "Message in a Bottle": najlepsza piosenka, jaką napisał Sting
- Koncert Lor w Trójce - po premierze nowej płyty "pele-mele"
"Wskocz ze mną do rzeki", czyli osobista opowieść od Wojciecha Baranowskiego
Tym razem Wojciech Baranowski zaprezentował piosenkę "Wskocz ze mną do rzeki". Zaznacza też, że utwór jest skrojony pod długie trasy samochodem w nocy. "Znów zabieram Was w osobistą podróż, jeszcze bliżej wnętrza niż ostatnio" - wyjaśnia z kolei artysta w notatce prasowej.
Nowy utwór i wspomniany już numer "Waniliowy" to, przypomnijmy, zapowiedź transformacji w działalności artystycznej Baranowskiego, działającego od teraz pod własnym nazwiskiem. Co jeszcze zaprezentuje pod tym szyldem? Pozostaje czekać i sprawdzać jego kolejne kompozycje.
Aktywny na scenie od 2014 roku (wystąpił wtedy w programie "The Voice of Poland", rok później dołączył do zespołu Xxanaxx) Wojciech Baranowski solową działalność prowadzi od 2018 roku. Jako Baranovski nagrał trzy albumy. Ostatni z nich, "Ucieczki i powroty", ukazał się w 2014 roku. Pierwszy krążek wydał pięć lat wcześniej, a popularność przyniosły mu między innymi piosenki "Luźno" i "Lubię być z nią".
Kamil Kucharski/mat. prasowe