Cena Konfederacji za koalicję z PiS? Dziennikarka ujawniła, o jakie resorty chodzi
Konfederacja jest "gotowa usiąść do stołu" i rozmawiać z PiS o przyszłej koalicji. Taką informację ujawniła w "Pulsie Trójki" Daria Al Shehabi z "Dziennika Gazety Prawnej", powołując się na swoją dzisiejszą rozmowę "z jednym z posłów Konfederacji". - Natomiast cena jest wysoka, a być może nawet zaporowa, bo są zainteresowani głównie resortami siłowymi, Ministerstwem Spraw Zagranicznych i Ministerstwem Kultury - stwierdziła. Zdaniem Rafała Kalukina z "Polityki" Przemysław Czarnek, którego Jarosław Kaczyński namaścił na przyszłego premiera, "jest młotem na Brauna, Mentzena i Bosaka".
Zdaniem cześci komentatorów PiS po wyborach w 2027 roku może stworzyć koalicję z Konfederacją
Foto: Filip Naumienko/REPORTER
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Kandydatem PiS na premiera, jeśli partia wygra wybory w 2027 roku, jest Przemysław Czarnek
- Rafał Kalukin ocenił, że "pierwszy raz Kaczyński wskazuje postać suwerenną, typ bardzo mocnego lidera politycznego"
- Daria Al Shehabi ujawniła, że Konfederacja nie wyklucza rozmów z PiS o koalicji, ale w potencjalnym przyszłym rządzie chciałaby objąć resorty siłowe, MSZ i resort kultury
OGLĄDAJ. Daria Al Shehabi i Rafał Kalukin w "Pulsie Trójki"
W niedzielę w siedzibie PiS w Warszawie odbyło się pierwsze spotkanie wiceprezesa PiS Przemysława Czarnka z m.in. mediami. W sobotę prezes PiS Jarosław Kaczyński wskazał go na kandydata partii na premiera w rządzie, który po wyborach w 2027 r. chciałoby utworzyć ugrupowanie. W kontekście nadchodzącej kampanii wyborczej Czarnek podkreślił, że jest w stanie "spierać się na argumenty z każdym, ale na argumenty, a nie na hejt, kłamstwo, manipulację".
"Kaczyński wskazał postać suwerenną"
Rafał Kalukin przyznał w "Pulsie Trójki", że jest zaskoczony tym, że Jarosław Kaczyński wskazał Czarnka na przyszłego premiera. Jego zdaniem prezes PiS "wyłamał się ze schematu". - Na przestrzeni lat wskazywał [...] postaci drugoplanowe, słabo umocowane w strukturze partyjnej, czyli takie, które nie miały samodzielnych aspiracji przywódczych. To również dotyczyło, w momencie nominowania na premiera, Mateusza Morawieckiego, tylko że on z czasem takich aspiracji oczywiście nabrał. Pierwszy raz Kaczyński wskazuje postać suwerenną, typ bardzo mocnego lidera politycznego, który [...] może stać się naturalnym kandydatem do sukcesji przywództwa w Prawie i Sprawiedliwości - powiedział.
Dziennikarz "Polityki" uważa, że z wyboru Kaczyńskiego, który postawił na Czarnka, powinien być zadowolony Donald Tusk. - Czarnek jest tym młotem na Brauna, na Mentzna, na Bosaka. Czarnek będzie radykalizował PiS, a PiS będzie się przenosił coraz bardziej w skrajnie prawicowe rewiry sceny. Z punktu widzenia Tuska, który oczywiście będzie grał na to, żeby ta główna oś polaryzacji była zachowana, to jest bardzo dobra opcja - stwierdził. Rafał Kalukin tłumaczył, że dla umiarkowanych wyborców PiS radykalizacja tej partii może być trudna do zaakceptowania i tu otwiera się możliwość przejęcia tego elektoratu przez stronę rządzącą lub przynajmniej jego zdemobilizowanie. - Tak, żeby oni po prostu odpłynęli z tego rynku politycznego i zmniejszyli ten ogólny polityczny tort - stwierdził.
"Do stołu byliby gotowi usiąść"
Daria Al Shehabi z "Dziennika Gazety Prawnej" uważa, że Przemysław Czarnek światopoglądowo jest bardzo blisko elektoratu Konfederacji. - Większość z jego ideologicznych wypowiedzi, to właściwie kropka w kropkę to, o czym mówią konfederaci. Może nie włączałabym w to Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna, bo tam jest chyba już faktycznie za daleko, ale jeżeli chodzi o Konfederację, to ja tam dużych różnic nie widzę - powiedziała.
Dziennikarka odniosła się także do potencjalnej koalicji PiS z częścią Konfederacji. - Usłyszałam dzisiaj od jednego z posłów Konfederacji, że być może do stołu byliby gotowi usiąść. Natomiast cena jest wysoka, a być może nawet zaporowa, bo są zainteresowani głównie resortami siłowymi, Ministerstwem Spraw Zagranicznych i Ministerstwem Kultury - ujawniła.
Zdaniem Darii Al Shehabi "Przemysław Czarnek jest dosyć trudnym przeciwnikiem dla koalicji rządzącej, a dla Koalicji Obywatelskiej w szczególności". - O ile na samym początku będzie można przypominać, co robił za rządów PiS-u, jakim był ministrem, wszystkie te jego kontrowersyjne wypowiedzi, to z czasem ta krzywa się wypłaszczy i zostanie znormalizowana - powiedziała.
- Spotkanie Nawrockiego z Tuskiem w sprawie SAFE. "Walka dwóch plemion będzie trwała"
- Sprawdziliśmy przemowę Czarnka. 8 z 15 zarzutów uderza w PiS
- Paliwo po 10 zł? Minister zapowiada radykalne kroki
Źródło: Trójka
Prowadząca: Monika Suszek
Opracowanie: Paweł Michalak