Poszukiwań ciąg dalszy. Adam Bałdych o projekcie "Endless"
- To może jest kontynuacja projektu "Portrety", ale w innej przestrzeni - mówił w "Liście Osobistej" Adam Bałdych. Skrzypek i kompozytor pracuje obecnie nad nowym albumem. Na kilka miesięcy przed premierą materiał z "Endless" będzie można usłyszeć natomiast na żywo; jego fragment usłyszelismy również w audycji Piotra Metza.
Adam Bałdych był gościem "Listy Osobistej"
Foto: Cezary Piwowarski/Polskie Radio
W kolejnym wydaniu "Listy Osobistej" gościem Piotra Metza był Adam Bałdych. Artysta odwiedził trójkowe studio na kilka tygodni przed wyjątkowym koncertem. 6 marca w Teatrze im. Adama Mickiewicza w Cieszynie skrzypek wystapi wraz z międzynarodowym kwartetem. Muzycy zagrają tam przedpremierowo kompozycje z albumu "Endless" - nowej płyty Adama Bałdycha. Wydawnictwo, jak zaznacza sam artysta, ma ukazać się dopiero za kilka miesięcy.
Posłuchaj audycji Trójki
- Reni Jusis wraca na parkiet. Singiel "Stilo" zapowiada nowy album
- "Aktywizm przeplata się z aktorstwem". Mateusz Janicki w audycji "Ludzie"
"Endless": nowy album Adama Bałdycha nagrany w wyjątkowym składzie
Do pracy nad "Endless" Adam Bałdych zaprosił włoskiego bandoneonistę Daniele di Bonaventurę, szwedzkiego pianistę Jacoba Karlzona oraz francuskiego kontrabasistę Michela Benitę. - Z każdym z nich miałem przez ostatnie dziesięć lat do czynienia w różnych projektach konstelacjach. Ale ze wszystkimi naraz spotkałem się po raz pierwszy w studiu - opowiada skrzypek i kompozytor.
Miejscem spotkania kwartetu było Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach. - Tam, w przestrzeni tej wyjątkowej sali koncertowej o przepięknym brzmieniu, stanęliśmy na scenie by grać jednym głosem. To nie była sesja w separacji, w której można coś poprawić lub wybaczyć. To było po prostu granie: wspólnie, w jednym miejscu, z pełnym zaangażowaniem i konsekwencjami tego spotkania - tłumaczy Adam Bałdych.
"Endless", czyli zbiór autentycznych osobowości
Rozmówca Piotra Metza przyznaje jednocześnie, że każda wersja koncertowa jego nowych utworów będzie brzmiała inaczej. - Mam w tym projekcie znakomitych artystów, z których każdy jest liderem swoich projektów. To są autentyczne osobowości; czułem to nawet podczas sesji. Ujarzmić te wielkie artystyczne wizje w jednym miejscu było wyzwaniem - mówi Adam Bałdych.
Jednocześnie materiał z "Endless" może na pewien sposób być kontynuacją "Portraits" - poprzedniego albumu skrzypka i kompozytora. - To może jest kontynuacja, ale w innej przestrzeni. To znów poszukiwanie tego, co jest nieskończone, nienaruszalne, najpiękniejsze i co warto chronić. Tego co niezwykłe i sprawia, że jest pięknie na tym świecie - wymienia Adam Bałdych. - To bardzo głębokie pytania. Chciałbym, aby każdy je sobie zadał w tym świecie, który odrywa nas od pobycia ze sobą; aby sprzyjał takiej refleksji - dodaje artysta.
qch