"Aktywizm przeplata się z aktorstwem". Mateusz Janicki w Trójce
- Stanięcie po właściwej stronie, gdy może to być trochę niewygodne, jest bardzo ważne - mówił w "Ludziach" aktor i aktywista Mateusz Janicki. Z Agnieszką Szydłowską rozmawiał między innymi o nadchodzącej premierze "Wyzwolenia" i koncercie "Solidarni z Ukrainą", który będzie można usłyszeć w Trójce w najbliższą niedzielę.
Mateusz Janicki był gościem "Ludzi"
Foto: Trójka
Mateusz Janicki to aktor teatralny, telewizyjny i filmowy. Szerszej publiczności znany jest między innymi jako doktor Michał Wilczewski z "Na dobre i na złe", zagrał w takich filmach jak "Wałęsa", "Lejdis", "Zielona granica", a na deskach Teatru Słowackiego w Krakowie niedługo odbędzie się premiera spektaklu "Wyzwolenie" w reżyserii Mai Kleczewskiej, w którym aktor wcieli się aż w trzy postacie.
Posłuchaj audycji Trójki:
- Agnieszka Sikora z Fundacji "Po Drugie" w audycji "Ludzie"
- Tomasz Kot i Agata Turkot w audycji "Trójkowo, filmowo"
W audycji "Ludzie" 18 lutego Agnieszka Szydłowska rozmawiała z Mateuszem Janickim o przenikaniu się życia artystycznego z aktywizmem, wadze umiejętności mówienia "nie" oraz o tym, że podejście humanitarne do człowieka w potrzebie nie podlega negocjacji.
Mateusz Janicki w audycji "Ludzie"
Premiera kolejnego spektaklu, w którym zagra Mateusz Janicki - "Wyzwolenie" w reżyserii Mai Kleczewskiej - odbędzie się 28 lutego w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. Reżyserka po głośnych "Dziadach" oraz "Weselu" zamyka narodowy tryptyk.
- "Wyzwolenie" jest potwornie trudnym dziełem - mówił aktor, który w spektaklu zagrał Samotnika, Geniusza i Maskę 6. - Mimo że jesteśmy dwa tygodnie przed premierą, to do końca nie wiem, jak spektakl odbiorą widzowie. (...) Cały czas mam niepewność, z czym wyjdzie widz - dodał gość Trójki.
Koncert "Solidarni z Ukrainą"
Właśnie w Teatrze Słowackiego w Krakowie już po raz piąty odbył się koncert "Solidarni z Ukrainą". Pierwszy odbył się w kilka dni po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji wojsk rosyjskich na Ukrainę. Podczas koncertu zbierano środki na wsparcie Ukraińców cierpiących w wyniku wojennych działań. Pieniądze zasiliły zbiórkę prowadzoną przez fundację Stand With Ukraine (standwukraine.org), do której cały czas można się dołączyć. Koncertu będzie można wysłuchać na antenie Trójki w najbliższą niedzielę po 19.
- To jest koncert, którego nie chciałoby się robić. Co rok powtarzamy sobie, że następny koncert będzie koncertem zwycięstwa. Ten koncert jest dzisiaj nie tylko aktem solidarności wobec naszych sąsiadów, braci, Ukraińców, którzy bronią Europy i Polski. Jest też aktem sprzeciwu na hejt wobec osób ukraińskich, mieszkających w Polsce - powiedział aktor.
- To także sposób na powiedzenie, że pamiętamy o toczącej się wojnie i pamiętamy, w obronie czego się toczy. Ten koncert jest po to, żeby nam wszystkim przypomnieć, że wojna trwa i Ukraińcom należy się solidarność za wszystko, co robią. To oni ponoszą największą ofiarę - mówił Janicki.
Janicki: codziennie musimy uczyć się stawania w obronie swoich wartości
Janicki łączy pracę aktora z działalnością aktywistyczną od wielu lat. - Staram się nie kalkulować, chociaż już jestem na tyle dojrzałym człowiekiem, że sobie myślę o konsekwencjach swoich czynów, ale raczej mówię i myślę to, co mi dyktuje serce - powiedział gość Trójki.
- Michał Zadara zaproponował mi pracę nad dwoma spektaklami dokumentalnymi, które analizują od strony prawnej sytuację na polsko-białoruskiej granicy. Okazuje się, że aktywizm przeplata się z aktorstwem - mówił Janicki, który zagrał w spektaklach "Odpowiedzialność" i "Sytuacja graniczna".
- Walczenie o swoje jest bardzo ważne, trzeba to trenować cały czas. Umiejętność powiedzenia "nie" w momencie, w którym to nie jest popularne, stanięcie po właściwej stronie, gdy może to być trochę niewygodne jest bardzo ważne - zaznaczył gość Trójki. Dodał, że codziennie "musimy uczyć się stawania w obronie siebie i swoich wartości".
Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy z Mateuszem Janickim.
Ewelina Kołaczek