"Teatr nie zniknie". Rozmowa z Dominiką Biernat w Trójce
- Ostatnio ktoś mi zadał pytanie, jak przeskakuję pomiędzy postaciami w różnych spektaklach. To jest niesamowite, bo dla mnie w tym momencie to jest organiczne, połączone z moim umysłem i ciałem. Postać zapisuje się w ciele w magiczny sposób - mówiła w audycji "Tu Myśliwiecka 3/5/7" aktorka teatralna i filmowa Dominika Biernat.
Dominika Biernat w spektaklu "Magiczna rana"
Foto: Paweł Wodzyński/East News
We wtorkowym wydaniu audycji "Tu Myśliwiecka 3/5/7" Marta Malinowska rozmawiała z aktorką teatralną i filmową Dominiką Biernat.
Posłuchaj audycji Trójki:
- Wokół spektaklu "Magiczna rana" w Teatrze Studio w Warszawie. Audycja "Terra kultura"
- "S@motności w sieci" - Janusz Leon Wiśniewski. Audycja "Trójka pod Księżycem"
Dominika Biernat w Trójce
- Ostatnio ktoś mi zadał pytanie, jak przeskakuję pomiędzy postaciami w różnych spektaklach. To jest niesamowite, bo dla mnie w tym momencie to jest organiczne, połączone z moim umysłem i ciałem. Postać zapisuje się w ciele w jakiś magiczny sposób. Pewnie wynika to z tego, że już mam dosyć długi staż pracy, jest to już we mnie wpisane - mówiła aktorka.
- Jednego dnia gram Klarę (w spektaklu "Koniec z Eddym" - red.), a następnego dnia gram szaloną baletnicę w spektaklu Cezarego Tomaszewskiego "Powrót Tamary". To trochę trudno opisać, bo jest to pewnego rodzaju magia - dodała.
- Pamiętam moją motywację do tego, aby zostać aktorką jako dziecko. Zawsze byłam bardzo zachłanna na życie i chciałam być i pielęgniarką, reporterką, piosenkarką, mamą, która ma dużo spraw i dzieci do wychowywania - opowiadała Biernat.
O pracy w teatrze w audycji "Tu Myśliwiecka 3/5/7"
Aktorkę można zobaczyć między innymi w spektaklu "Koniec z Eddym" na podstawie powieści Edouarda Louisa. Sztukę wyreżyserowała w Teatrze Studio Anna Smolar. - "Koniec z Eddym" jest dla mnie jednym z najukochańszych spektakli do grania. Jest to dla mnie taki materiał, który porusza we mnie wiele strun emocjonalnych. Za każdym razem jak gramy ten spektakl, to myślę, że zarówno dla mnie jak i dla całej obsady jest to święto, bo opowiadamy tam bardzo ważną historię. Ludzie to bardzo chłoną, przeżywają razem z nami, uwielbiają to oglądać - opowiadała aktorka.
Pytana, które z zawodowych wyzwań wpłynęło na nią najbardziej, odpowiedziała, że współpraca z Michałem Borczuchem przy spektaklu "Wszystko o mojej matce" w Teatrze Łaźnia Nowa w Krakowie. - Moja długoletnia współpraca z Michałem Borczuchem jest czymś, co mnie bardzo teatralnie ukształtowało. Michał daje bardzo dużo przestrzeni twórczej, można poczuć się jak współtwórca projektu - opowiadała gościni Trójki.
"Teatr nie zniknie"
- Nigdy nie zapomnę, jak robiliśmy spektakl "Wszystko o mojej matce". Spektakl składał się z części "Zofia" i "Krystyna". Zofia to mama Michała, która zmarła na raka, a Krystyna to mama aktora Krzysztofa Zarzeckiego, która również właśnie zmarła na raka. To był bardzo intymny spektakl, bazujący na ich wspomnieniach. Pamiętam, że Michał opowiedział jedno zdarzenie z życia mamy. Ona szła po prostu załatwić bardzo trudną dla niej sprawę, ale zamieniliśmy to na podróż astronautki, to był rodzaj metafory. Wpadłam na to, żeby to była astronautka w kosmosie i to było wspaniałe, że Michał się na to zgodził - wspominała aktorka.
Podczas rozmowy Marta Malinowska rozmawiała z Dominiką Biernat o przyszłości teatru. - Dla mnie wspaniale pandemia pokazała to, że teatr nie zniknie. Ludzie już się naoglądali Netfliksa i innych dostępnych form ekranowych i po prostu lgnęli do teatru, chcieli oglądać żywego człowieka. To było piękne, bardzo wzruszające. Czuć było obecność widzów i to, jak to przeżywają - mówiła Biernat.
Nie tylko teatr
Dominika Biernat to absolwentka Wydziału Aktorskiego PWSFTviT im. Leona Schillera w Łodzi. Występowała na scenach Teatru Polskiego w Bydgoszczy, Teatru Polonia, Nowego Teatru w Warszawie, Narodowego Starego Teatru w Krakowie, Teatru Nowego w Łodzi i Teatru Łaźnia Nowa. Współpracowała z Krzysztofem Garbaczewskim, Michałem Borczuchem, Janem Klatą, Mają Kleczewską. W 2007 roku otrzymała Nagrodę Młodych dla najlepszej aktorki za rolę w spektaklu "Łaknąć" w reżyserii Łukasza Chotkowskiego.
W swojej karierze filmowej ma w dorobku role produkcjach takich jak m.in.: "Afonia i Pszczoły" (2009) Jana Jakuba Kolskiego, "Dzikie róże" (2017) Anny Jadowskiej, "Warany z Komodo" (2019) Michała Borczucha, "Sweat" (2021) Magnusa von Horna czy "Kobieta na dachu" (2022) Anny Jadowskiej.
Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy. Zapis audycji jest dostępny tutaj.
Ewelina Kołaczek