"O bezduszności miasta". Pół wieku od premiery "Taksówkarza" Martina Scorsese

50 lat temu, 9 lutego 1976 r. w amerykańskich kinach pojawił się "Taksówkarz” w reżyserii Martina Scorsese z Robertem De Niro w roli głównej. Żaden inny film nie przedstawił miejskiej bezduszności w tak mocny sposób – oceniła na łamach "New Yorkera” krytyczka Pauline Kael.

"O bezduszności miasta". Pół wieku od premiery "Taksówkarza" Martina Scorsese

Robert de Niro "Taksówkarz"

Foto: Trailer YT/Printscreen

Travis Bickle (Robert De Niro) to cierpiący na bezsenność weteran wojny w Wietnamie , który nocami przemierza niebezpieczne nowojorskie ulice, pracując jako taksówkarz. Niemal codziennie ma do czynienia ze światem pełnym przemocy, w którym królują zepsucie, występek oraz śmierć. Budzi to jego sprzeciw i odrazę.

Posłuchaj audycji w Trójce

Przerażający obraz bezduszności miasta

Zdaniem krytyków, żaden inny film nie przedstawił miejskiej bezduszności w tak mocny sposób; na początku jest to zabawnie przerażające, a potem po prostu przerażające. Przemoc w tym filmie jest tak przerażająca właśnie dlatego, że dla Travisa ma ona działanie oczyszczające. To studium dwóch postaci – Travis kontra Nowy Jork.

Z czasem awersja do otaczającej go rzeczywistości narasta. Kiedy poznaje nastoletnią prostytutkę – Iris "Easy” Steensma (Jodie Foster), próbuje jej pomóc i namawia do rzucenia dotychczasowego zajęcia. W międzyczasie zostaje odtrącony przez Betsy (Cybil Shepherd), członkinię sztabu wyborczego kandydata na prezydenta. Travis postanawia wziąć sprawy we własne ręce. "Bickle jest symbolem alienacji, zniechęcenia i izolacji. To egzystencjalny antybohater, który utrzymuje bardzo słabą więź ze światem, ale ma uchodzić za odzwierciedlenie stanu całego naszego społeczeństwa” – ocenił krytyk Shawn Levy, autor książki "De Niro”.


Nominacja do Oscara dla 13-letniej Jodie Foster

Za rolę Iris niespełna 13-letnia Jodie Foster otrzymała nominację do Oscara - jako jedna z najmłodszych aktorek w historii. Na plan "Taksówkarza” trafiła niemal od razu po innym filmie Scorsese "Alicja już tu nie mieszka” (1974). Wcześniej grywała także w serialach, m.in. "Bonanza” (1959-73). Nastolatka przeszła konsultacje z psychiatrami dziecięcymi, którzy sprawdzili, czy jest wystarczająco dojrzała emocjonalnie. „"Rozumiałam różnicę między filmami a prawdziwym życiem, więc nie miało to na mnie większego wpływu. Nie wydaje mi się, żebym była zdezorientowana seksualnością w filmie” – wspominała Foster, którą w odważniejszych scenach zastępowała 19-letnia siostra Connie.

"Taksówkarz" z nominacjami w czterech kategoriach. Ostatecznie bez Oscara

Robert de Niro za rolę w "Taksówkarzu" został nominowany do Oscara. Akademia postanowiła jednak pośmiertnie nagrodzić Petera Fincha za kreację w filmie "Sieć” w reżyserii Sidneya Lumeta. "Taksówkarz”, chwalony przez krytykę, otrzymał cztery nominacje – za najlepszy film, dla aktora pierwszoplanowego, drugoplanowej aktorki i muzykę, ostatecznie nie wygrał w żadnej z tych kategorii. Inaczej widzieli to jurorzy w Cannes, nagradzając obraz Scorsese Złotą Palmą.

Uroczysta premiera odbyła się 8 lutego 1976 r. Następnego dnia film trafił na ekrany amerykańskich kin, od samego początku wzbudzając duże zainteresowanie. "'Taksówkarz' jest jednym z najbardziej fascynujących portretów osoby o zaburzonej osobowości, jakie kiedykolwiek widziałem w filmie. De Niro, który zagrał prostodusznego Johnny'ego Boya w 'Ulicach nędzy', jest znakomity. Udaje mu się pokazać zarówno patos, jak i śmiertelnie niebezpieczny wdzięk, gdy Travis powoli i metodycznie przemierza miasto, przygotowując się do swojej jednoosobowej apokalipsy” – recenzowano w „The New York Times”.