Margot Robbie w reboocie "Piratów z Karaibów"! A gdzie Johnny Depp?
Chociaż nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia, wygląda na to, ze reboot "Piratów z Karaibów" o którym mówiono od jakiegoś czasu, dostał u Disneya zielone światło. Jedną z głównych ról ma zagrać Margot Robbie, natomiast kwestia powrotu Johnny’ego Deppa wciąż pozostaje otwarta.
Margot Robbie zagra jedną z głównych ról w reboocie "Piratów z Karaibów"
Foto: Rex Features/East News
Josh D’Amaro, nowy szef Disneya, który obejmie swoją funkcję 18 marca, jest podobno wielkim zwolennikiem powrotu "Piratów z Karaibów". I właśnie ta franczyza ma być jego faworytem. Czy to oznacza, że kapitan Sparrow znowu stanie za sterami pirackiego żaglowca?
Robbie w roli głównej, jest miejsce dla Deppa
Jak informuje portal The InSneider podobno Krysty Wilson-Cairns - scenarzystka, która ma w dorobku "1917", a także współpracowała nadchodzącym filmie Taiki Waititiego z serii "Gwiezdne wojny" - napisze scenariusz do rebootu "Piratów z Karaibów". Historia ma się koncentrować na synu Jacka Sparrowa oraz nowej postaci, w którą wcieli się Margot Robbie.
A taka konstrukcja otwiera drogę do pojawienia się na ekranie samego Deppa. Jak mówił w październiku 2025 producent Jery Bruckheimer, aktor jest aktor jest otwarty na powtórzenie roli w szóstym filmie, pod warunkiem, że spodoba mu się scenariusz.
"Piraci z Karaibów" bez Jacka Sparrowa? Bez sensu…
Ostatni raz Johnny Depp zagrał kapitana Sparrowa w "Zemście Salazara" (2017). Niedługo później oskarżenia o Amber Heard doprowadziły do tego, że stracił wielkie kontrakty i pojawił się w filmach niskobudżetowych, jak "Richard mówi do widzenia" (2018), "Miasto kłamstw" (2018), "Czekając na barbarzyńców" (2019) i "Minamata" (2020). Francuska "Kochanica króla Jeanne du Barry" (2023) była pierwszym krokiem wskazującym, że aktor powraca. Potwierdzić ma to "Ebenezer: Opowieść wigilijna" w reżyserii Ti Westa, w którym Depp gra główną rolę. To pierwsza od blisko dekady tak duża produkcja, w której bierze udział.
"Zemsta Salazara" sprawiła, że dla wielu fanów seria "Piraci z Karaibów" właściwie umarła. Jednak pieniądze mówią same za siebie, a ostatnio Hollywood rebootami stoi, wiec... Ale trudno sobie wyobrazić kolejną część bez Jacka Sparrowa granego przez Johnny’ego Deppa.
Piotr Radecki