"Nauczyłam się uważności". Ola Przerwa-Karśnicka o podróżach nie tylko na weekend
Czy krótkie wypady są łatwiejsze do organizacji? - Wszystko zależy od miejsca, bo wiele ciekawych atrakcji jest komunikacyjnie wykluczonych - mówiła w Trójce Ola Przerwa Karśnicka, twórczyni profili "Przerwa weekendowa".
Ola Przerwa-Karśnicka
Foto: Adam Jankowski/REPORTER/Eastnews
Ola Przerwa - Karśnicka jest twórczynią internetową, która prowadzi profile w mediach społecznościowych pod nazwą "Przerwa Weekendowa". Pokazuje ciekawe miejsca w Warszawie oraz podróże po Polsce i poza jej granicami. Na co dzień pracuje jako art director i grafik w branży reklamowej i IT.
Posłuchaj audycji w Trójce:
- Rozmowa z Olą Przerwą-Karśnicką w "Tu Myśliwiecka 3/5/7"
- Psychologia mody, czyli co mówi o nas ubranie w "Ludzie w ubraniach"
W Trójce Ola Przerwa-Karśnicka opowiadała o wyjazdach bliskich i dalszych. Jak wybiera miejsca, które warto zobaczyć? - Staram się szukać możliwości dojechania komunikacją publiczną, choć nie zawsze jest taka możliwość. Ale jeżeli ktoś ma samochód i aktywnie go używa, to tak naprawdę organizacja takiego wyjazdu może zająć godzinę - mówiła gościni Trójki. Posługuje się przeważnie Google Maps, ale przyznała, że po prostu nauczyła się uważności.
- Dużo obserwuję otoczenie, bo u mnie są takie wyprawy w ramach miasta. Tak naprawdę jest dużo miejsc, które odkryłam jeżdżąc po mieście i patrząc. To miejsce mnie ciekawi, ten budynek jest ciekawy i takie Wikipedia surfing, co tam było kiedyś, co jest teraz - opowiadała.
Dzięki kolei podróże są dużo łatwiejsze
Ola Przerwa-Karśnicka zwróciła uwagę, że Warszawa jest o tyle wygodna, że jeżeli mieszka się w tym mieście, to można ten czas całkiem łatwo zorganizować. A jak to wygląda w przypadku weekendowych wyjazdów w inne rejony Polski? - Jest coraz łatwiej, zwłaszcza dzięki temu, że na szczęście odradza się kolej.
Zdaniem podróżniczki, w Polsce jest wiele regionów nieodkrytych. Morze, góry, to oczywistości. Ale na przykład Mazowsze ma wiele miejsc, które są bardzo mało znane. Wśród nich jest Szydłowiec z Muzeum Ludowych Instrumentów Muzycznych i innymi atrakcjami, jak tyrolka w kamieniołomach.
W połowie drogi między Szydłowcem i Radomiem jest Orońsko ze słynnym Centrum Rzeźby Polskiej.
- W Radomiu z kolei jest bardzo ciekawy flyspot by Baltona, który jest na lotnisku. To super ciekawe muzeum dla fanów lotnictwa i kosmosu - podsumowała gościni audycji.