Witkacy, Stryjeńska, kierpce i narty. Wystawa "Zakopane, Zakopane!"
W DESA Unicum w Warszawie trwa przedaukcyjna wystawa "Zakopane, Zakopane!". Na ekspozycji obok tradycyjnych kierpców, nart czy kilimów, prezentowane są prace Zofii Stryjeńskiej, Stanisława Witkiewicza, Rafała Malczewskiego czy Władysława Hasiora, ukazując proces przenikania folkloru do sztuki wysokiej.
Fragment obrazu Zofii Stryjeńskiej "Prządka przy kołysce"
Foto: Materiały prasowe DESA Unicum
W warszawskim domu aukcyjnym DESA Unicum do 12 lutego można obejrzeć wystawę "Zakopane, Zakopane!". "Wystawa pokazuje jak ludowa wyobraźnia - obecna w strojach, tkaninach i przedmiotach codziennego użytku - stała się inspiracją dla nowoczesnej sztuki i designu już na początku XX wieku" - czytamy w komunikacie.
Posłuchaj audycji Trójki:
- Wystawa fotograficzna "Anima" Magdy Hueckel. Audycja "Terra Kultura"
- W audycji "Terra Kultura" o wystawie "Kantor. Terapia widzeń" w Krakowie
"Zakopane, Zakopane!". Wystawa w Warszawie
Wystawa pozwala przyjrzeć się tym formom z bliska i zrozumieć ich znaczenie w szerszym kontekście. Na ekspozycji można zobaczyć między innymi strój ludowy, który przeniknął do szerszej świadomości między innymi za sprawą twórczości Zofii Stryjeńskiej. Jej bohaterki w pasiastych spódnicach miały uosabiać energię, ruch i kobiecą siłę. Na wystawie można zobaczyć takie dzieła artystki jak "Dziewczyna z wiankiem", "Prządka przy kołysce", "Zbójnicy z Tatr".
W stroju męskim ważną funkcję pełniła z kolei parzenica - ornament haftowany na portkach. Jej sercowaty, symetryczny kształt interpretowano jako znak siły życiowej, męskości i ochrony. Parzenica przekroczyła granice stroju, przenikając do architektury i rzemiosła meblarskiego. Doskonałym przykładem są projekty Stanisława Witkiewicza, jednego z najważniejszych twórców stylu zakopiańskiego, który ornamentykę inspirowaną haftem góralskim przełożył na język drewna. Prezentowany na wystawie fotel w stylu zakopiańskim według projektu Witkiewicza i Wojciecha Brzegi stanowi wariant z początku XX wieku.
Na ekspozycji prezentowane są także dzieła Stanisława Ignacego Witkiewicza. Słynną Firmę Portretową Witkacy założył w 1925 roku, wprowadzając ścisły regulamin i typologię portretów. Dwie z prezentowanych prac przedstawiające Hankę Moes i Irenę Fedorowicz należą do typu C, który dopuszczał subiektywną interpretację, a nawet jak pisał sam artysta "spotęgowanie karykaturalne tak formalne jak psychologiczne". Portrety typu C nie podlegały zamówieniom. Powstawały głównie dla przyjaciół i bez wynagrodzenia. Stanowiły przestrzeń pełnej swobody artystycznej i osobistej relacji między artystą a modelką.
Na wystawie można zobaczyć też liczne tatrzańskie pejzaże Rafała Malczewskiego, Władysława Jarockiego i Stanisława Kamockiego, które podkreślają nieustającą rolę natury jako źródła artystycznej inspiracji. Ekspozycję dopełniają dzieła artystów współczesnych - Karola Szostaka, Bartka Leszczyny oraz Hanki Krzeptowskiej - Marusarz, dla których motywy ludowe i krajobraz górski pozostają żywym punktem odniesienia.
Dopełnieniem wystawy jest odrębna ekspozycja z 21 obiektami Antoniego Rzęsy - jednego z najbardziej znanych polskich rzeźbiarzy. Obie wystawy można oglądać do 12 lutego w DESA Unicum przy ul. Pięknej 1A. Wstęp jest bezpłatny. 12 lutego odbędzie się aukcja wystawianych przedmiotów.
Ewelina Kołaczek, DESA Unicum