Rosalía z gestem serca. Gwiazda zaśpiewała na koncercie dla Palestyny
Rosalía wsparła działania na rzecz Palestyny, pojawiając się niespodziewanie na koncercie charytatywnym, który odbył się 29 stycznia 2026 roku w Barcelonie. Choć artystka nie była wcześniej zapowiadana w programie wydarzenia, to wykonała piosenkę "La Perla" ze swojej najnowszej płyty.
Rosalía z gestem serca. Gwiazda zaśpiewała na koncercie dla Palestyny
Foto: screen/youtube.com/El Pais
Rosalía wsparła Palestynę, pojawiając się niespodziewanie na charytatywnym koncercie w Barcelonie. Artystka, która zdobyła międzynarodowy rozgłos dzięki albumowi "Motomami" z 2022 roku, nie była wcześniej zapowiadana w programie wydarzenia, którego celem było wsparcie palestyńskich artystów i instytucji kultury dotkniętych wojną.
Rosalía charytatywnie dla Palestyny. Niezapowiedziany występ gwiazdy
Dochód z koncertu został przeznaczony na rzecz Palestinian Performing Arts Network oraz kilku ośrodków kultury działających w Palestynie, w tym AJEE/Lajee Center i Dar Qandeel. Publiczność w Barcelonie spodziewała się występów takich artystów jak Bad Gyal, Tinariwen, Amaia i Morad. Niespodziewanie na scenie pojawiła się jednak Rosalía, która wykonała utwór "La Perla" ze swojego najnowszego albumu, "LUX".
Wydarzenie miało na celu wsparcie lokalnych palestyńskich artystów i inicjatyw kulturalnych funkcjonujących w warunkach konfliktu zbrojnego.
Posłuchaj audycji w Trójce:
- "Palestyna w plecaku" - reportaż Magdaleny Wadowskiej
- Koncert "Sending You Light" - polscy artyści wpierają misję Lekarzy bez Granic w Gazie
Długie milczenie artystki i reakcje środowiska
Choć Rosalía zdecydowała się na udział w koncercie na rzecz palestyńskiej kultury, wcześniej przez dłuższy czas nie zabierała publicznie głosu w sprawie konfliktu, co spotkało się z krytyką. Projektant mody Miguel Adrover odmówił w pewnym momencie współpracy z artystką, tłumacząc swoją decyzję brakiem jej jednoznacznego stanowiska wobec sytuacji w Palestynie. Rosalía odniosła się do tych zarzutów, podkreślając, że brak aktywności w mediach społecznościowych nie oznacza braku wsparcia.
- Nieużywanie mojej platformy w określony sposób nie oznacza, że nie potępiam tego, co się dzieje. Nie wierzę w zawstydzanie się nawzajem. Wstyd nie jest drogą do przodu - mówiła artystka.
Mateusz Wysokiński