"Nikt nie jest nielegalny na ukradzionej ziemi". Billie Eilish uderza w Trumpa
Billie Eilish w mocnych słowach odniosła się do sytuacji politycznej w Stanach Zjednoczonych podczas gali Grammy. Artystka, odbierając nagrodę, skrytykowała działania administracji prezydenta Donalda Trumpa, jasno zaznaczając swój sprzeciw wobec prowadzonej przez niego polityki.
Billie Eilish uderzyła w Donalda Trumpa w trakcie Grammy.
Foto: PAP/EPA
Billie Eilish w mocnych słowach skrytykowała politykę Donalda Trumpa podczas gali Grammy. Artystka, odbierając statuetkę za najlepszą piosenkę roku, wykorzystała moment przemówienia do odniesienia się do sytuacji w Stanach Zjednoczonych oraz działań administracji prezydenckiej i ICE.
Billie Eilish w mocnym przemówieniu na gali Grammy. Uderzyła w politykę Trumpa
Jak podkreśliła artystka, obecny moment wymaga zaangażowania obywatelskiego i sprzeciwu wobec agresywnej polityki władz.
- Za każdym razem czuję się bardzo uhonorowana, że mogę być w tym pomieszczeniu. Ze swą wdzięcznością jedyne, co mogę powiedzieć w tej chwili, to to, że nikt nie jest nielegalny na ukradzionej ziemi. Trudno jest teraz znaleźć odpowiednie słowa i działania, ale czuję wielką nadzieję i uważam, że musimy dalej walczyć, zabierać głos i protestować, ponieważ nasze głosy naprawdę mają znaczenie, ludzie mają znaczenie, p*****ć ICE. To wszystko, co mam do powiedzenia - mówiła Billie Eilish.
Posłuchaj audycji Trójki:
Nie tylko Eilish. Bad Bunny także uderzył w Trumpa
Billie Eilish nie była jedyną artystką, która zdecydowała się na polityczny komentarz podczas gali. Równie mocne słowa padły ze strony Bad Bunny’ego, który tej samej nocy odebrał trzy statuetki, w tym za album roku "Debí Tirar Más Fotos".
- Zanim podziękuję Bogu, powiem: ICE, wynoś się. Nie jesteśmy dzikusami, zwierzętami, kosmitami. Jesteśmy ludźmi i Amerykanami. Wiem, że trudno jest nie nienawidzić w dzisiejszych czasach i czasami myślałem: contaminados, nie wiem, jak to powiedzieć po angielsku. Nienawiść staje się coraz silniejsza. Jedyne, co jest silniejsze od nienawiści, to miłość, więc proszę, musimy być inni. Jeśli walczymy, musimy to robić z miłością. Nie nienawidzimy ich. Kochamy naszych ludzi. Kochamy naszą rodzinę i tak to się robi. Z miłością. Proszę, nie zapominajcie o tym. Dziękuję - mówił Bad Bunny.
Mateusz Wysokiński