His Holiness the Dalai Lama Receives Grammy Recognition Highlighting Universal Responsibility and Compassion
— Dalai Lama (@DalaiLama) February 2, 2026
Grammy Award Best Audiobook Narration - Meditations: The Reflections of His Holiness the Dalai Lama.
I receive this recognition with gratitude and humility. I don’t see… pic.twitter.com/YhK5zlyhem
"Przyjmuję ten zaszczyt z pokorą". Dalajlama z nagrodą Grammy za audiobook
- Przyjmuję ten zaszczyt z wdzięcznością i pokorą - Dalajlama dziękuje za nagrodę Grammy. 90-letni duchowy przywódca Tybetańczyków otrzymał nagrodę w kategorii audiobook za książkę z medytacjami.
Dalajlama podczas przygotowań do 90 urodzin (2025 r.)
Foto: Ashwini Bhatia/Associated Press/East News
Dalajlama XIV mieszka na wygnaniu w Indiach, dostojnik podziękował za nagrodę Grammy w wiadomości opublikowanej w serwisach społecznościowych.
- Nie uważam tego za osobisty zaszczyt, a raczej za wyraz uznania naszej wspólnej, uniwersalnej odpowiedzialności. Głęboko wierzę, że pokój, współczucie, troska o środowisko i zrozumienie jedności ludzkości są niezbędne dla zbiorowego dobrobytu wszystkich ośmiu miliardów ludzi - dodał.
Poza Chinami Dalajlama XIV jest uważany na świecie za orędownika wolności Tybetańczyków.
Posłuchaj audycji w Trójce:
- Jennifer Croft i jej debiutancka powieść "Wymieranie Ireny Rey" w "Dobrze się czyta"
- Marcin Wicha - zbiór felietonów "Proste rzeczy" w "Dobrze się czyta"
Audiobook Dalajlamy we współpracy z Maggie Rogers i Rufusem Wainwrightem
Jego audiobook, dostępny na platformach muzycznych, powstał we współpracy z piosenkarką Maggie Rogers i amerykańskim kompozytorem Rufusem Wainwrightem, który odebrał nagrodę w imieniu laureata na niedzielnej ceremonii w Los Angeles.
W zeszłym roku były prezydent USA Jimmy Carter pośmiertnie otrzymał nagrodę Grammy za zbiór swoich przemówień. Prezydenci USA Barack Obama i Bill Clinton zdobyli po dwie nagrody Grammy w tej kategorii.
Dalajlama XIV miał 23 lata, kiedy po stłumieniu powstania przez wojska chińskie w 1959 uciekł z Lhasy, stolicy Tybetu. Uważany przez buddystów tybetańskich za 14. reinkarnację mistrza wybranego przez mnichów w 1391 roku, zrzekł się wszystkich funkcji politycznych w 2011 roku na rzecz rządu wybieralnego. W zeszłym roku potwierdził, że jego następca zostanie wyznaczony po jego śmierci zgodnie z tradycją, a więc wbrew woli Pekinu, który zamierza narzucić swojego kandydata.