"Przyjmuję ten zaszczyt z pokorą". Dalajlama z nagrodą Grammy za audiobook

- Przyjmuję ten zaszczyt z wdzięcznością i pokorą - Dalajlama dziękuje za nagrodę Grammy. 90-letni duchowy przywódca Tybetańczyków otrzymał nagrodę w kategorii audiobook za książkę z medytacjami. 

"Przyjmuję ten zaszczyt z pokorą". Dalajlama z nagrodą Grammy za audiobook

Dalajlama podczas przygotowań do 90 urodzin (2025 r.)

Foto: Ashwini Bhatia/Associated Press/East News

Dalajlama XIV mieszka na wygnaniu w Indiach, dostojnik podziękował za nagrodę Grammy w wiadomości opublikowanej w serwisach społecznościowych.

- Nie uważam tego za osobisty zaszczyt, a raczej za wyraz uznania naszej wspólnej, uniwersalnej odpowiedzialności. Głęboko wierzę, że pokój, współczucie, troska o środowisko i zrozumienie jedności ludzkości są niezbędne dla zbiorowego dobrobytu wszystkich ośmiu miliardów ludzi - dodał.

Poza Chinami Dalajlama XIV jest uważany na świecie za orędownika wolności Tybetańczyków.

Posłuchaj audycji w Trójce:

Audiobook Dalajlamy we współpracy z Maggie Rogers i Rufusem Wainwrightem

Jego audiobook, dostępny na platformach muzycznych, powstał we współpracy z piosenkarką Maggie Rogers i amerykańskim kompozytorem Rufusem Wainwrightem, który odebrał nagrodę w imieniu laureata na niedzielnej ceremonii w Los Angeles.

W zeszłym roku były prezydent USA Jimmy Carter pośmiertnie otrzymał nagrodę Grammy za zbiór swoich przemówień. Prezydenci USA Barack Obama i Bill Clinton zdobyli po dwie nagrody Grammy w tej kategorii.

Dalajlama XIV miał 23 lata, kiedy po stłumieniu powstania przez wojska chińskie w 1959 uciekł z Lhasy, stolicy Tybetu. Uważany przez buddystów tybetańskich za 14. reinkarnację mistrza wybranego przez mnichów w 1391 roku, zrzekł się wszystkich funkcji politycznych w 2011 roku na rzecz rządu wybieralnego. W zeszłym roku potwierdził, że jego następca zostanie wyznaczony po jego śmierci zgodnie z tradycją, a więc wbrew woli Pekinu, który zamierza narzucić swojego kandydata.