Post Malone w hołdzie dla Ozzy'ego Osbourne'a. Specjalne show na Grammy
Ozzy Osbourne zostanie uhonorowany podczas gali Grammy specjalnym segmentem poświęconym jego karierze. Organizatorzy najważniejszego wydarzenia muzycznego na świecie zapowiedzieli hołd dla legendarnego wokalisty, który zmarł w 2025 roku. Występ poprowadzi Post Malone, a na scenie towarzyszyć mu będą muzycy Guns N’ Roses, perkusista Red Hot Chili Peppers oraz producent dwóch ostatnich solowych albumów "Księcia Ciemności".
Ozzy Osbourne uhonorowany na Grammy
Foto: Karol Makurat/REPORTER
Ozzy Osbourne pozostaje jedną z kluczowych postaci w historii metalu i szeroko pojętej popkultury. Wokalista Black Sabbath i ikona solowej sceny rockowej, który zmarł w 2025 roku po wieloletniej walce z problemami zdrowotnymi, na trwałe ukształtował brzmienie i wizerunek gatunku. Jego odejście wywołało falę hołdów ze strony artystów z różnych muzycznych światów. Teraz do tego grona dołącza gala Grammy, która przygotowuje specjalny segment poświęcony legendzie metalu.
Ozzy Osbourne uczczony na gali Grammy
Znaczenie Ozzy'ego Osbourne’a dla historii muzyki było już wielokrotnie podkreślane podczas prestiżowych wydarzeń branżowych. Jednym z nich była gala MTV VMA, gdzie hołd oddali mu Joe Perry i Steven Tyler z Aerosmith, wspierani przez YUNGBLU-a.
Teraz podobny gest zapowiedzieli organizatorzy Grammy. Podczas ceremonii, która odbędzie się w nocy z 1 na 2 lutego 2026 roku czasu polskiego, widzowie zobaczą specjalny segment poświęcony pamięci wokalisty Black Sabbath. Występ ma zgromadzić na jednej scenie artystów reprezentujących różne pokolenia i stylistyki.
Posłuchaj audycji w Trójce:
Post Malone i gwiazdy rocka oddadzą hołd Ozzy’emu
Centralną postacią muzycznego hołdu będzie Post Malone, który miał okazję współpracować z Osbourne’em przy utworach "Take What You Want” oraz „It’s a Raid" z. Na scenie towarzyszyć mu będą Duff McKagan i Slash z Guns N’ Roses, perkusista Red Hot Chili Peppers Chad Smith oraz Andrew Watt - producent dwóch ostatnich albumów Ozzy’ego Osbourne’a.
Mateusz Wysokiński