Dom po Ozzym Osbournie trafił na sprzedaż. Posiadłość wystawiona za miliony

Dom, który był ostatnim amerykańskim adresem Ozzy'ego Osbourne'a, został wystawiony na sprzedaż. Nieruchomość należąca do niego i jego żony Sharon Osbourne  w Hancock Park wyceniono na 17 milionów dolarów.

Dom po Ozzym Osbournie trafił na sprzedaż. Posiadłość wystawiona za miliony

Dom Ozzy'ego Osbourne'a wystawiony na sprzedaż.

Foto: Diena-Brengola/face to face

Ozzy Osbourne przez lata mieszkał w wielu luksusowych rezydencjach. Jedna z nich; amerykańska posiadłość gwiazdora znanego z Black Sabbath i kariery solowej, w której mieszkał ze swoją małżonką i menadżerką Sharon Osbourne, właśnie trafiła na sprzedaż. Nieruchomość w Hancock Park wyceniono na 17 milionów dolarów.

Dom Ozzy’ego Osbourne’a na sprzedaż. To był jego ostatni amerykański adres

Na krótko przed śmiercią Ozzy Osbourne wrócił do Anglii, by wziąć udział w pożegnalnym koncercie "Back to Beginning", podsumowującym jego karierę solową i działalność prekursorów muzyki metalowej - Black Sabbath. Dwa tygodnie później zmarł w swojej posiadłości w hrabstwie West Midlands.

Jego ostatnim adresem w Stanach Zjednoczonych pozostaje jednak dom w Los Angeles, położony w prestiżowej dzielnicy Hancock Park. Wśród jego sąsiadów znajdują się m.in. Antonio Banderas, Jake i Maggie Gyllenhaal oraz Meghan Markle. Teraz Sharon Osbourne zdecydowała się wystawić nieruchomość na sprzedaż za około 17 milionów dolarów.

Posłuchaj audycji w Trójce:

Co zawiera dom Osbourne’a? Luksusy na miarę gwiazdy rocka

Rezydencja, wzniesiona pod koniec lat 20. XX wieku, oferuje bogate wyposażenie i przestrzeń odpowiadającą standardom gwiazdy rocka. W środku znajduje się siedem sypialni, salon, jadalnia, pomieszczenie śniadaniowe, biblioteka, sala kinowa, gabinet, kuchnia oraz jedenaście łazienek. Do dyspozycji jest także rozległy ogród z basenem, grillem i piecem do pizzy. Wcześniej dom należał do producenta filmowego Orena Koulesa i pierwotnie miał zostać sprzedany już w 2022 roku. Wtedy jednak zły stan zdrowia Osbourne'a nie pozwolił na wcześniejszą przeprowadzkę do Anglii.


Czytaj także: 

Mateusz Wysokiński